Zdrowy jadłospis na cały dzień + alternatywa dla cateringu dietetycznego!

15 marca 2016

Taaak! To zdecydowanie jeden z tych wpisów, którego publikacji aż nie mogę się doczekać! Zdrowy jadłospis na cały dzień, to zdecydowanie rzecz, która się Wam przyda. Ale nie z tego powodu tak bardzo się niecierpliwię – dzisiaj po raz kolejny udowodnię Wam, że jeśli się chce, to znajdzie się alternatywę dla wszystkiego – nawet dla wymarzonego cateringu dietetycznego, którego koszt to cała pensyjka przeciętnego człowieka.. a może i więcej?

Dzisiejszy zdrowy jadłospis będzie inspirowany w całości czymś, co zagościło jakiś czas temu w moim domu. Domowa Dieta Pudełkowa. Ale o niej wspomnę Wam na samym końcu. Najpierw sprawię, że pocieknie Wam ślinka i trochę Was utwierdzę w przekonaniu ( po raz kolejny) , że zdrowe znaczy:

  1. smaczne
  2. pożywne
  3. szybkie w przygotowaniu

Ostatni tydzień upłynął mi w kuchni na eksperymentach z nowymi przyprawami, produktami i pomysłami. Zabiegi na ciało, które rozpoczęłam wraz z poniedziałkiem są dla mnie niesamowitą motywacją, by nawet minimalnie nie grzeszyć jeśli chodzi o jedzenie. Na czystym jedzeniu jadę już drugi tydzień i czuję się jak nigdy – lekko, czysto i … zgrabnie :) Zdrowy jadłospis stał się u mnie codziennością.

Jak wiecie jeśli chodzi o jedzenie, jestem raczej leniwa. Na rękę jest mi codzienne przygotowywanie tych samych posiłków z lekkimi modyfikacjami. W sumie nie chodzi tu nawet o lenistwo, a o przyzwyczajenie. Jeśli kocham jeść na śniadanie omlety, a na przekąskę owoce z jogurtem – to po co to zmieniać? A no po to, żeby nam te cuda po kilku tygodniach nie zbrzydły. Przedstawiam Wam zatem jadłospis, który był dla mnie totalną odmianą. Zaskoczenie jednak… na plus! Duży plus. Zaczynamy. Oto mój zdrowy jadłospis na caluuuutki dzień.

ŚNIADANIE – muesli wysokobłonnikowe z jagodami goji i jogurtem

Sześć łyżek muesli mieszamy z sześcioma łyżkami ciepłej wody i odstawiamy na 10 minut. Po upływie określonej ilości minut, muesli łączymy z jogurtem.

 

DSC_1399

 

DSC_1402

 

DSC_1464

 

 

II ŚNIADANIE – koktajl owocowy z chia 

  • pół jabłka
  • pół banana
  • nasiona chia

Owoce myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Miksujemy razem z nasionami chia. Mi wyszła konsystencja musu – tak lubię najbardziej :)

 

DSC_1397

 

DSC_1412

 

DSC_1489

 

 

OBIAD – mix kasz z warzywami i kurczakiem

Piekarnik rozgrzewamy do temp. 180°C – (termoobieg). Wstawiamy  wodę do gotowania kaszy (300 ml) – solimy. Opłukane, osuszone i oczyszczone filety z kurczaka marynujemy  w Mixie przypraw do kurczaka połączonym z olejem rzepakowym (jeden filet wykorzystamy w kolacji, 100 g- pozostawiamy w lodówce), drugi filet przekładamy do naczynia żaroodpornego. Warzywa myjemy i kroimy na kawałki. Posypujemy przyprawą do warzyw, skrapiamy olejem rzepakowym i wykładamy na blachę z papierem do pieczenia. Mix kasz ze słonecznikiem wsypujemy do wrzątku i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem. Kurczaka i warzywa pieczemy w piekarniku w
temp. 180°C przez ok. 20 minut. Kaszę, upieczone warzywa i pierś z kurczaka możemy przełożyć do lunchboxa. Pierwszy raz tak mi smakowały warzywa z piekarnika – przyprawa jest GENIALNA.

 

DSC_1439

 

DSC_1440

 

DSC_1441

 

DSC_1460

 

DSC_1461

 

PODWIECZOREK – ciastka błyskawiczne
Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Banana rozgniatamy widelcem, dodajemy muesli, łączymy z kakao. Łyżką
porcjujemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, formujemy w okręgi. Pieczemy ok. 12-15 minut. Wiem, wiem – wyszły ciemne, ale nie są zjarane :P Są przepyszne!

 

DSC_1427

 

DSC_1459

 

 

KOLACJA – risotto z kurczakiem 
Zawartość opakowania risotto z groszkiem zielonym wsypujemy do garnka i zalewamy 300 ml wody. Dodajemy łyżkę oleju i całość gotujemy na małym ogniu według wskazówek na opakowaniu. Wyjmujemy z lodówki zamarynowanego kurczaka i grillujemy na patelni przez ok.10-15 minut. Ja nie dorobiłam się jeszcze patelni grillowej, więc włożyłam kurczaka do piekarnika – tak jak przy obiedzie. Cukinię kroimy w kostkę, dodajemy ją do risotto pod koniec gotowania. Risotto nakładamy na talerz i podajemy ze zgrillowanym ( lub upieczonym)  filetem z kurczaka. NIEBO W GĘBIE!

 

DSC_1443

 

DSC_1446

 

DSC_1462

 

DSC_1463

 

Wszystkie powyższe składniki, które są podlinkowane możecie zobaczyć tutaj <3 – koniecznie sprawdźcie!
Jak sami widzicie – nasz zdrowy jadłospis na cały dzień jest … szybki i łatwy. Mało tego! F. zawsze mówił,że dobrze gotuję, ale zawsze skąpię przypraw. Tutaj mam ten problem z głowy. Dawno nie jadłam tak idealnie przyprawionych dań! Wszystko jest banalnie proste w przygotowaniu. A to właśnie to cenię sobie najbardziej w kuchni. Lubię gotować, ale kiedy wszystkiego jest za dużo, a czynności są za bardzo skomplikowane – odechciewa mi się nawet jeść. No dobra. Ale na koniec mimo wszystko chciałabym Wam powiedzieć kilka słów na temat pudełkowej diety, o której wspomniałam na początku. Teoretycznie nie muszę Wam tego pisać – ale dla mnie jest to tak absolutnie czadowa sprawa, że muszę. Znacie mnie przecież, wiecie jak jest ;)
Domowa Dieta Pudełkowa – w odróżnieniu od modnych teraz cateringów dietetycznych – jest to możliwość przyrządzenia pełnowartościowych posiłków … samemu. Mówiąc najprościej jak się da – zakupując taką dietę dostajecie pudło, w którym znajdziecie:
    •   17 specjalnie wyselekcjonowanych produktów marki e-condimenta
    • lista zakupów
    • jadłospis

 

DSC_1389

 

DSC_1390

 

DSC_1394

 

Dania podane w jadłospisie są dobrane tak, by można było po pierwsze przygotować je w maks 30 minut – po drugie – bez problemu zapakować je w pudełko.

 

DSC_1483

 

DSC_1486

 

Przyznam się szczerze, że PO RAZ PIERWSZY spotkałam się z jadłospisem, który był w realizacji tak tani i … przyziemny jeśli chodzi o dostępność produktów. Od zawsze powtarzałam też, że lubię mieć wszystko rozpisane i podane pod nos – tak jak tutaj: lista zakupów, jadłospis i potrzebne przyprawy. To dla mnie mega duże ułatwienie.

 

Koniecznie sprawdźcie stronę marki e-condimenta – znajdziecie tutaj zarówno przepisy, produkty jak i opisy poszczególnych diet. Polecam Wam to z całego serca!!! :)

 

DSC_1467

 

DSC_1468

 

DSC_1469

 

DSC_1471

 

DSC_1474

 

DSC_1475

 

DSC_1477

 

  • Daria

    Ale się kobieto napracowałaś! :O Super wpis, bardzo apetycznie wszystko wygląda! :) Na pewno wypróbuję :)

  • kamila

    wow, świetnie to wyglada i na pewno super smakuje :) risotto uwielbiam

  • Iwona

    Dla mnie bomba !!!

  • Kurczę, super to wszystko wygląda, naprawdę kusi ;) i mówię to ja- przeciwniczka jakichkolwiek diet! Idę na ich www;)

    • A bo to bardziej zdrowe odżywianie, niż jakiekolwiek diety :)

  • smakowicie :)

  • Justyna

    Alu, z nieba mi spadłaś z tym jadłospisem! Ale wiesz jak to jest – daj babie palec, a będzie chciała całą rękę ;) Ja jestem za tym, aby takich jadłospisów było u Ciebie na blogu więcej. Bardzo to wszystko apetycznie wygląda!!! Może też kiedyś przygotujesz posta o tym jakie ćwiczenia dokładnie wykonujesz, że udało Ci się osiągnąć taką super formę po ciąży?

    • Hej Justyna :) 2 miesiące po porodzie trenowałam crossfit, a teraz po prostu zdrowo się odżywiam i dużo ruszam + treningi Mel B pośladki np ;) trenowalam tez z Ewką – skalpel – jest dostepny na YT :)

  • malina ewa

    wiecej takich wpisow koniecznie ;)

  • Agata Sawicka

    No trzeba wypróbować i tyle 😀

  • Marlena

    Pyszotka! Alu i takie coś jak zrobiłaś, Twoja rodzinka wcina? Czy robiłaś tylko dla siebie? Mus wydaje się idealny dla dziecka :) Pozdrawiam!

    • Mój F. z chęcią wypróbował propozycję obiadową, Pola mus :)

  • werla

    obiad i kolacja – ślina cieknie :D przepysznie to wyglada, a zdjecia cudowne, coraz lepiej ci wychodza :) choc zawsze myślę, że to niemożliwe :P ;)

  • salus salus

    Rewelacjaa

  • Maria Wojtczak

    A to ciekawe, z chęcią wypróbuję. Tak się mówi, ale wszystko zabiera czas i takie coś to mega ułatwienie. Też lubię mieć wszystko rozpisane, zwłaszcza przez specjalistów. Fajna rzecz.

    • Klaudia Wojnarowicz

      Niestety, zgodzę się co do czasu. Wszystko wygląda tak niewinnie, ale jak człowiek sobie na następny dzień jedzenie robi, to i tak z 1h do 2h nawet w kuchni codziennie zejdzie :/ Ratuje gotowanie obiadu na dwa dni.

      • Mi właśnie z tego jadłospisu wyszło na dwa dni ( obiad, kolacja) :)

  • Angelika

    Bardzo fajne i pomocne :)
    Piękne zdjęcia :)

  • Basia Potocka

    Zdjęcia przesmaczne ;-) zachęcają do jedzenia! Kusisz Babo kusisz :D

  • Magda Sajewicz

    Jak dla mnie świetne rozwiązanie gdyby nie gluten…

  • Bożena Jędral

    Skąd masz tę karbowaną miseczkę od jogurtu z musli? Czy ona jest może do zapiekania?

    • Tak Bożenka, do zapiekania – outlet duki w piasecznie :)

  • Wika

    Wszystko na pewno pyszne :) Ja póki co nie wypróbuję, ale nie mogę się doczekać aż miną mi te okrutne, ciążowe całodobowe mdłości i wymioty 10/dobę i wróci przyjemny smak i zapach jedzenia!

  • Danutka

    Od jakiegoś czasu widzę ogromny postęp na Twojej stronie, nawet w zdjęciach, które sama robisz, ale nie tylko – teksty, przekaz – no wszystko! Gratuluję ! :)

  • Klaudia Wojnarowicz

    Alu, jaką konsystencję w środku mają mieć te czekoladowo-bananowe ciastka ? Taką ‚pakpkowatą’? Pytam, bo ile razy mąkę zastępowałam bananami (czy to naleśniki czy ciastka), tyle razy środek był właśnie taki papkowaty. Chyba że moje oczekiwanie kruchego ciasta jest niewłaściwe w tym przypadku ;)