Wakacje z dziećmi – jak je przeżyć?! I gdzie?

7 marca 2016

Kiedy byłam w drugim, może trzecim miesiącu ciąży, razem z F. wyjechaliśmy na wakacje… Wiecie – już nie te z rodzaju samotnych wypadów we dwoje, kiedy każdego dnia wracasz do hotelu nad ranem, w szampańskim ( dosłownie! ) humorze, wstajesz o 13 i pijesz drinka na śniadanie… Żadne tam wakacje z dziećmi, a istna balanga 24 h!

Te wakacje z małą istotą w brzuchu, były bardzo spokojne i wyjątkowe. Mimo,że figura nie wskazywała, że w moim brzuchu jest już jakakolwiek istota, ja mentalnie byłam już matką. Taką co o 20 jest zmęczona, idzie grzecznie spać o 22, a rano wstaje i je zdrowe śniadanie. W tym samym czasie i tym samym miejscu, wakacje spędzała moja siostra. Tutaj już rodzinka na wypasie. Klasyczny model dwa plus dwa – jedno z dzieci non stop zatrzymujące się przy automatach z kulkami i grami wszelakimi, drugie – któremu już zatrzymywać się nie chce, tylko chce na ręce. O jezus. Jak ja wtedy pragnęłam takich wakacji. Mimo, że co chwilę mijałam te niezadowolone rodziny, które zamiast wypoczywać, miałam wrażenie, że były jeszcze bardziej umęczone. Takie tam … wakacje z dziećmi. Sama frajda.

Kiedy moje dziecko miało kilka miesięcy, nie spędziliśmy wspólnych wakacji we troje. F. był w delegacji, więc wyjechałam dwa razy – raz sama do babci nad jezioro na kilka dni ( ale była tam znów siostra z dziećmi) – drugi raz z siostrą i jej dziećmi jednym autem – znów do babci na kilka dni i prosto od babci do trójmiasta – i tutaj UWAGA! Do kuzynki z dzieckiem. Na szczęście jednym. Dzieci było więc czworo. Półroczna Pola była wtedy najmniejszym problemem. Prawdziwy fun to był z buntowniczkami w wieku 1,5 i lekko ponad dwa, które na zmianę wpadały w płacz i wyginały się w wózkach. Chociaż nie powiem. Kilka godzin płaczu Poli w aucie, sprawiło, że miałam ochotę cofnąć się do domu i wybić z głowy myśl o wyjeździe. Rok później, znów nie wyjechaliśmy na wakacje, bo … przeprowadziliśmy się do Warszawy, w której wakacje mieliśmy każdego dnia. Nadszedł jednak rok 2016. I cieszyłabym się okrutnie na wspólne wakacje…gdyby nie wiek mojego dziecka, który z dnia na dzień zaczyna mnie coraz bardziej przerażać. Żyję jednak nadzieją, że dziecko do wakacji się trochę uspokoi ( wiem, wiem… marzenie!). Jestem jednak jedną z tych osób, która mimo wszystko stara się znaleźć najlepsze rozwiązanie i jestem wręcz pewna, że dzielnie zniesiemy w upalne dni bunt dwulatka i spędzimy jedne z najlepszych wakacji naszego życia. I wcale nie będziemy wyglądać jak Ci umęczeni rodzice, krzyczący „Nie kupię Ci zabawkowego psa za 50 zł!” – jakby to była jakaś wizytówka morza czy coś…

Zanim przejdę do propozycji miejsc, w których moglibyśmy spędzić cudowne, spokojne wakacje z dziećmi, warto wspomnieć o tym – jak je przeżyć. Zwłaszcza kiedy spędzamy ja poza granicami naszego pięknego kraju. To co trzeba wziąć, wie najlepiej każda matka. Ja zawsze spisuję sobie najważniejsze rzeczy w kilku punktach:

  • dokumenty ( paszporty, książeczki zdrowia itp)
  • odzież zarówno na ciepłe jak i chłodniejsze dni ( strój, ręcznik, szlafrok, obuwie)
  • kosmetyki dziecięce ( kremy UV !!!)
  • apteczka
  • zabawki
  • pampersy, chusteczki nawilżone

Bardzo obawiam się jednak lotu. Nie mam pojęcia jak zachowa się moje dziecko, ale pewnie jak zwykle niepotrzebnie przeżywam, a moje dziecko pozytywnie mnie zaskoczy. Postanowiłam poradzić się koleżanki, która ze swoim synkiem leciała już kilka razy. Uspokoiła mnie i powiedziała, że mam się do tego przygotować podobnie jak do jazdy autem.

  • wytłumaczyć dziecku jak będzie przebiegał lot, że może się spodziewać hałasu silników samolotu
  • zabrać rzeczy, które dziecko zajmą: kredki, książeczki, pluszaka
  • to samo co tyczy się nas dorosłych – zmiana ciśnienia. Dzieci odczuwają ją jeszcze mocniej. W czasie startu i lądowania dobrze podać dziecku np. butelkę z wodą – chodzi o to, by w tym czasie dziecko coś przełykało.
  • oczywiście do torby podręcznej zabrać: pampersy, chusteczki, kocyk, picie

W kwestii bezpieczeństwa, możemy zapewnić naszemu dziecku np.  zawieszkę itaka smyk z personalnym numerem ID i numerem centrum alarmowego. Na myśl o tym, że moja pociecha miałaby się gdzieś zgubić dostaję właśnie dreszczy i oczy zalewają mi się łzami, ale… nieważne. Więcej o zawieszce, możecie przeczytać tutaj.

No dobra. Czas na konkrety. Postanowiłam zrobić mały re-search w sieci i zobaczyć gdzie – głównie za granicą – można w ogóle się wybrać na wakacje z dziećmi, żeby przeżyć i nie zwariować. No i mam kilka fajnych opcji, które być może komuś z Was się spodobają. Z pomocą przyszedł mi Klub Przyjaciół Itaki, który zasugerował mi, że jeśli szukam miejsca na udane wakacje z dziećmi – to mają dla mnie propozycje.

 

Klub Przyjaciół Itaki  jest na tyle fajną sprawą, że selekcjonuje dla nas hotele,w których są:

  • duże pokoje rodzinne, także dwupomieszczeniowe i z aneksem kuchennym
  • mnóstwo atrakcji dla dzieci: baseny, zjeżdżalnie, place zabaw
  • polskie animacje i doskonała zabawa ze Scooby-Doo od 15.06-15.09
  • gry, konkursy, taneczne wygibasy i zabawy w mini klubie
  • bogata opcja all inclusive, a także specjalne menu dla dzieci
  • w wybranych hotelach świadczenia dla dzieci GRATIS
  • bezpiecznik ITAKA SMYK dla Twojego dziecka za 1 PLN

 

No dobra – sprawdziłam, porównałam, poczytałam opinie i zapisałam kilka najfajniejszych wg mnie opcji. Wybrałam TRZY, które podobają się zarówno wizualnie jak i spełniają moje kryteria.

  1. Hotel Armonia Holiday Village

lokalizacja: Turcja / Bodrum

gwiazdki : *****

„Pięciogwiazdkowa wioska turystyczna, rewelacyjnie położona przy piaszczystej plaży, z pięknym widokiem na grecką wyspę Kos. Nowocześnie urządzone pokoje, duże baseny, piękna plaża, egzotyczny ogród, a do tego bogate animacje dla dorosłych i najmłodszych sprawiają, że jest to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi. Bogata oferta all inclusive dostępna jest przez całą dobę, a okolica słynie z idealnych warunków do uprawiania sportów wodnych. W minionym sezonie jeden z najchętniej wybieranych przez naszych Klientów hoteli w Turcji, zyskał bardzo dobre oceny ze względu na serwis, wyżywienie i znakomitą lokalizację. W 2015 r. hotel otrzymał ŻAGIEL ITAKI za najwyższą jakość świadczonych usług.”

 

1

 

2

 

3

 

4

 

5

 

2.  Hotel El Malikia Resort Abu Dabbab

lokalizacja: Egipt \ Marsa El Alam

gwiazdki: 5

„Komfortowy, położony przy jednej z najładniejszych plaż w rejonie Marsa Alam. Czyste morze sprawia, że morska fauna jest tu szczególnie bogata, a największą atrakcją są krowy morskie – diugonie, które mogą ważyć nawet do 400 kg! Można też spotkać żółwie morskie i wiele gatunków egzotycznych ryb. Na rozległym terenie należącym do hotelu przygotowano wiele atrakcji sportowych, a o dobry humor Gości dba zespół znakomitych animatorów.”

 

1

 

2

 

3

 

4

 

5

 

6

 

3. Hotel Dessole Malia Beach

lokalizacja: Grecja / Kreta

gwiazdki: 4

„Elegancki, otoczony dużym ogrodem, leży przy samej plaży. Na miejscu są 3 baseny, brodzik dla dzieci i wszystko, co potrzeba, żeby spędzić udane wakacje: restauracje z bogatym all inclusive, ładne pokoje, a nawet centrum wellness. W sezonie dużo się tu dzieje, ekipa animatorów zaprasza na wiele rozrywek i zajęć sportowych dla dorosłych i dla dzieci.”

 

1

 

2

 

3

 

4

 

Aleeeeż zachciało się po tych zdjęciach i opisach, spakować, wsiąść w samolot i leeeeeecieć! Daleko, przed siebie. Jedno jest pewne – jeśli tylko sytuacja finansowa pozwoli – tak właśnie zrobimy. I nieważne będą humory dziecka, bunty, zmęczenie – wakacje z dzieckiem to frajda i beztroska – a ja mam ochotę spędzić je z dala od nadmorskich bazarów i małpich gajów. Jestem tam co rok. W tym roku chcę spróbować czegoś innego i chcę to zrobić z całą swoją, „aż” trzy osobową rodzinę. Pozostaje mi nic innego, jak wziąć się ostro do pracy – i na wymarzone wakacje zapracować. Jeśli nie w tym roku – to w następnym. A jeśli w Polsce – to też mam plan na to, jak je idealnie spędzić. Ale o tym kiedy indziej…  Bo wakacje z dziećmi moi drodzy wcale nie muszą być udręką. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od naszego nastawienia!

  • Iwona

    Grecja the best! <3 Byłam, widziałam, przeżyłam. W tym roku Egipt :) Warto ciułać cały rok, żeby tam pojechać. Bałtyk też lubię, ale już raczej bez dzieci. Spa, hotel tylko z mężem i kąpiel w morzu. Ale za granicę na rodzinne wakacje – jak najbardziej. To prawda, wszystko zależy od podejścia. Fakt nie jest łatwo z markotnym dzieckiem w upale, ale halo halo – jak się człowiekowi nudzi to i dorosły marudzi, a co się dzieciom dziwić. Trzeba im znaleźć zajęcie, a nie liczyć na to, że same się zajmą i dadzą nam spokój. Świetny wpis :) Mam nadzieję, że wakacje Wam wypalą w tym roku :*

    • No dokładnie, ludzie wyjeżdżają na wakacje i mam wrażenie, że są wiele rozczarowani, że dzieci chcą się bawić z nimi i potrzebują uwagi ;) Ja również mam taką nadzieję, że uda się wyjechać :*

  • Chyba w dzisiejszych czasach nie wybierałabym Turcji i Egiptu… Ale co do Itaki to się zgadzam – byliśmy w zeszłym roku na wakacjach z tym własnie biurem podróży i bardzo sobie chwalę. ;)

    • Ooo to super, bo różne opinie słyszałam po publikacji postu :)

      • Polecam Ci Wyspy Kanaryjskie! Piękne miejsce, mili ludzie, spokojnie, bezpiecznie… I te widoki! <3

  • marta

    Egipt jest cudowny!!! :) I koniecznie z itaką, byliśmy już dwa razy :)

  • malina

    Turcja i Egipt niebezpieczne. Nie polecam, szczególnie z dzieckiem. Kreta przereklamowana. Nic nigdy nie wygląda jak w katalogu więc się nie sugeruj. Za to polecam Korfu i Wyspy Kanaryjskie – Lanzarote. Tyle że Korfu – piękna wyspa bliżej a to przy podróży z dzieckiem największy plus. Lecieliśmy dwa razy, na 1 i 2 urodziny Zuzi. Zdecydowanie lepiej wspominam wakacje z rocznym dzieckiem bo z dwuletnim była masakra i w tym roku darowaliśmy wyjazd za granicę. Jedziemy nad polskie morze 😉

  • Olive

    Wogole nie ma co sie bać wakacji z dzieckiem, nie różni sie to wiele od pobytu w domu poza tym ze jesteście bardziej wypoczęci i macie czas dla siebie ;) owszem wiadomo to nie impreza ale tez można tak wszystko zaplanować zeby mimo wszystko dobrze sie bawić. Moja corka jest 3 tygodnie starsza od Poli. Jak miała 5 miesięcy bylismy na Sycylii, wynajęliśmy apartament w centrum Trapanii. Wtedy to było jak bez dziecka, spała w wózku a my do drugiej w nocy siedzielismy w knajpkach albo na tarasie, popijaliśmy winko i jedliśmy pyszne włoskie jedzenie. Kiedy miała 9 miesięcy bylismy z nia w Rzymie. Byłoby super, jedyna wada było to ze wzięliśmy hotel i było mało przestrzeni zeby mogła sobie swobodnie chodzić w czasie kiedy bylismy w hotelu. W tym roku kiedy miała 20 miesięcy bylismy w podróży objazdowej we Włoszech i Francji. We Włoszech mieszkaliśmy u znajomych przez 5 dni, to tak jak w domu, w Nicei wynajęliśmy apartament a potem znowu we Włoszech hotel. Wakacje były udane jednak juz bardziej odczuliśmy ze jesteśmy z dzieckiem. Mała uciekała z plazy albo dosiadała sie do obcych, mało juz spała w ciagu dnia i cieżko jej było wysiedzieć w restauracji, zazwyczaj wychodziła albo szła na drugi koniec cos oglądać. Za każdym razem lecieliśmy samolotem, z tym nie było żadnego problemu, była bardzo grzeczna. W tym roku wynajęliśmy tez auto we Włoszech na 2 tygodnie i podczas podróży samochodowych zdarzało jej sie płakać i krzyczeć mimo ze jechaliśmy max 4godz jednego dnia. Jadąc teraz na pewno wynajmę apartament, super jak jest tez tv, zawsze lecą jakieś bajki, dziecko moze sie trochę zając a Wy macie czas dla siebie. Ale jeśli w hotelu jest opcja apartamentu i dodatkowo są atrakcje dla dzieci to idealnie :) ja bym wybrała raczej kręte, Grecja jest piękna a poza tym obecnie czułabym sie tam bezpieczniej niż w Egipcie czy Turcji. Ja jestem teraz w drugiej ciazy, na początku lipca urodzi sie nam synek i planujemy pod koniec września jechać do Chorwacji samochodem z dwójka dzieci i 3 rodzinami znajomych. W sumie bedzie 6 dzieci w wieku 3msc-3 lata. Najbardziej obawiam sie podróży samochodem ale myśle ze damy rade. Mam nadzieje ze trochę pomogłam i rozwialam Twoje watpliwości.

    • Dziękuję za tak wyczerpujący komentarz :) Wiadomo – boimy się tego co nieznane :) Ale się rozmarzyłam jak mi pisałaś o Sycylii :) Cudowne wspomnienia! Trochę mnie uspokoiłaś :)

  • Zdecydowanie polecam ci i Grecję a ten hotel na krecie szczególnie. Miłą obsługa i pełen komfort plus dzieciaki mają co robić

  • Ninusia

    Ja też polecam Itake! Podobnie jak Ty od ciąży nie byłam na wakacjach i marzy mi się w tym roku rajski urlop..tylko też obawiam się jak to mòj wtedy już3latek zniesie😊..a raczej my z nią😂😂😂! Ja myślę o jakiejś greckiej wyspie…

  • Kamila

    Świetny wpis :) Grecja jak dla mnie najlepsza! <3

  • Lidka

    Wakacje z dzieckiem to moje marzenie :) Zdaję sobie sprawę, że można momentami się umęczyć, ale jakie to musi być fajne… :) Zazdroszczę pociechy i mam nadzieję, że wkrótce będę zazdrościć pięknych, rodzinnych wakacji! :)

  • hania

    przez Ciebie znów marzę o zagranicznych wakacjach..cóż – może wezmę z Ciebie przykład i zawalczę o marzenia, tak jak Ty walczysz o swoje?

  • W tym roku jeszcze nie mam specjalnej ochoty walczyć z niespełna rocznym dzieckiem na zagranicznych wojażach, ale za rok bardzo chętnie – też będzie w okolicach buntu dwulatka, ale wierzę, że się uda. I stawiam na Grecję! :)

  • Ewa

    Naprawdę poleciałabyś do Turcji lub Egiptu? Oglądasz czasami wiadomości?

    • Wbrew pozorom jest bezpieczniej niż we Francji (vide zamachowcy złapani na bramce Disneylandu). Jeśli chodzi o Egipt, to trzeba jechać do hoteli pośrodku pustyni, raczej droższych. Ochrona jest wszędzie.

      • Ewa

        Do Francji też bym się nie wybrała. Ochrona pewnie jest, ale wolałabym jednak pojechać w miejsce gdzie będę czuła się bezpiecznie. No ale każdy robi po swojemu.

        • Jak się dobrze zastanowić, to w Europie chwilowo najbezpieczniejsza jest Polska, a z innych krajów Czechy i Słowacja.

  • Młoda Mama

    Zdjecia są piękne i bardzo przyciagają turystów jednak w Polsce są również piekne miejsca o których zazwyczaj nie mamy pojecia i dużo bezpieczniejsze niż za granicą.
    Pozdrawiam

  • salus salus

    Pięknie tam.. ach.

    Salusiowo.blogspot.com

  • miska

    cudowne miejsca, aż czlowiekowi nie chce sie przez okno wygladac :(