TRILLI – czyli o kocyku, który skradł moje serce.

30 maja 2014

Pamiętam, że zawsze kiedy udało mi się znaleźć w internecie niszową piosenkę, słuchałam jej w kółko i najchętniej zmusiłabym wszystkich ludzi wokół do jej słuchania. Kiedy jednak piosenka stawała się hitem i rozbrzmiewała we wszystkich stacjach radiowych 24 na dobę szybko żałowałam swojego życzenia i piosenka najzwyczajniej w świecie zaczęła mi się … nudzić.

Podobnie mam teraz z gadżetami i różnymi innymi akcesoriami dla dzieci. Mam swoje ulubione połączenia, kolory, style. Jednak kiedy coś staje się zbyt powszechne, staram się szukać innych rozwiązań. Od dawna kocham się w połączeniu minky z bawełną, jednak zaczął przytłaczać mnie brak różnorodności wśród wzorów. I mimo, że wciąż uwielbiam połączenie tych tkanin i zapewne kupię je jeszcze nie raz to chciałam, by w mojej szafie, a właściwie szafie Poli znalazło się coś unikatowego i niebanalnego. Czegoś czego nie ma w każdym sklepie. Albo co jest tylko w tym jednym, jedynym.

Nie musiałam szukać. Sklep znalazł mnie sam. Kiedy zaproponowano mi, bym wybrała coś z asortymentu, wiedziałam, że musi to być coś co mnie „trafi”. I tak właśnie się stało. Odetchnęłam od powszechnego minky. Urzekło mnie połączenie weluru i bawełny, na której były naszyte aplikacje łezek. Wszystko to wykończone bawełnianą żółtą lamówką. Podeszłam do tematu dość… nie pewnie. Cena wcale nie była wygórowana i mocno obawiałam się czy unikatowy wzór pójdzie w parze z jakością. Nie rozczarowałam się. Już przy pierwszym dotyku wiedziałam, że będzie to mój faworyt wśród kocyków. Jego grubość pozwoli mi nawet skutecznie zastąpić kołderkę w łóżku. Doskonałym przykładem na to, że jakość wykonania jest tutaj mistrzowska jest opinia mojej mamy, która ma wręcz wygórowane wymagania co do jakości tkanin i wszelkich przedmiotów, które kupuję dla dziecka. Jeśli mam być szczera, była to chyba jedyna paczka, po której odpakowaniu usłyszałam ekscytację i zadowolanie w jej głosie.

Jeśli jesteś fanem unikatowych wzorów i liczy się dla ciebie wysoka jakość – ten produkt jest zdecydowanie dla Ciebie.

Polecam z ręką na sercu.

TRILLI - Sklep internetowy dla dzieci: fototapety, kocyki, komplety pościeli

 

 
 
 
***wpis sponsorowany***

  • Boski. Chcę taki. :D

  • ale fajny,widac,ze cieplutki i bedzie chyba Wam długo słuzyl :)

  • Super :) Wyglada bardziej jak kolderka niz kocyk :) My uwielbiamy wszelakie kocyki i kolderki :) Bardzo podoba mi sie kolorystyka i niebanalny wzor :)

  • nasz, a raczej Lady Oli ukochany kocyk, co w zupełności skradł jej serduszko :)
    nigdzie bez niego się nie porusza, a nie daj boże żeby kąpiel w pralce odbywał, histeria murowana !
    p.s. jak Pola szybko rośnie ! <3

  • cudowny! i nam sie przyda :)

  • Anonymous

    taki se…

  • Po zachwytach w opisie oczekiwałam czegoś wspaniałego. A szczerze… niekoniecznie mnie ten kocyk zachwycił. Wzór inny, ale nie wygląda na starannie dopracowany. Taaaki…
    Ale najważniejsze by Wam posłużył.

    • Marta, podobne wrażenie odniosłam.
      Chyba jednak wolę minky.

    • Anonymous

      Niesamowite jak oceniacie jakość rzeczy nie mając jej nawet w ręku. Kocyk mam – zresztą nie tylko kocyk – i o ile o gustach się nie dyskutuje, nie wszystkim musi się podobać, tak jakość rzeczy od Trilli jest rewelacyjna.

  • Kwestia gustu w sumie, ale co do staranności z tym się akurat nie zgodzę,bo to jest coś na co najbardziej zwracam uwagę i tutaj za jakość i wykonanie DUŻY plus :)

  • W takim razie ten produkt jest zdecydowanie dla mnie… Uwielbiam unikatowe, wysokiej jakości produkty. Kocyk piękny.

  • Marta Ratka

    na prawdę wyróżnia się spośród „sklepowych” kocyków…-jak dla mnie pozytywnie. ps.moja Julcia ma a właściwie miała taką samą bluzeczkę (bo już z niej wyrosła) jak Polcia na zdjęciach:)

  • Widać Polci też się spodobał ! :D
    Na zdjęciach widać, że jest dobrej jakości…Kolorystyka także z gustem…Nie jest za dużo wszystkiego, ani za mało…..tylko stonowane wszystko- tak jak lubię :)