Spotkanie w mieście na soli – czyli siostrzany sukces okiem organizatorki.

27 października 2014

Pewnego czerwcowego wieczoru…ja, siostra, kanapa i tradycyjnie – notebooki. Każda robi co ma do zrobienia, raz po raz śmiejąc się do siebie. Po chwili słyszę „Może byśmy tak zorganizowały spotkanie blogerek? Ale takie wiesz…z pompą.” Nieco przerażona wizją planowania, a później ostatecznej klęski pokiwałam głową „Nie”. Ale po chwili … czemu właściwie nie? Po minucie zaczęłyśmy już głośno dyskutować i gestykulować jak by to miało wyglądać. Pełne podekscytowania ruszyłyśmy z pierwszą zaplanowaną rzeczą – zapisami. Wciąż nie miałam wizji jak będzie to miało przebiegać, co jak i gdzie. Nie wiedziałam jak zagadać do potencjalnych sponsorów, nie wiedziałam nic. Umiejętność planowania eventu przyszła sama. Z dnia na dzień coraz bardziej to czułam. 5 miesięcy przygotowań, gapienia się w ekran laptopa, wypisywania, zapisywania, odbierania paczek, notowania szczegółów itp. Wszystko musiało być perfekcyjnie. Ani ja ani moja siostra nie mogłyśmy pozwolić sobie na najmniejszy błąd. Błąd jest jednak zawsze, prawda? Jak dobrze móc stwierdzić, że jedynym w naszym spotkaniu ( wg mojej opinii ) było to, że 5 godzin to stanowczo za mało. Potrzebowałybyśmy min.5 dni by się ze sobą nagadać i sobą nacieszyć.

plakat

W dzień, w który wymyślałyśmy datę dla naszego spotkania dowiedziałam się, że potencjalny 25 października jest dniem…BFG. Pomyślałam. Cholera…To duże wydarzenie. Mogłabym tam być. Wiem, że mam szanse. Ale chęć zrobienia w tym czasie czegoś swojego, czegoś z klimatem swojskim przewyższała chęć spędzenia czasu ze śmietanką i robienia sobie fotek na ściance. Mój własny wybór. I patrząc na relacje z BFG…z ręką na sercu i nie z zazdrości śmiem stwierdzić, że zdjęcia z moimi wspaniałymi blogerkami są o wiele lepsze niż z Anią Muchą czy innymi gwiazdeczkami. Jak kiedyś poznam to spoko, poznałam kilka w tvnie i nie miałam parcia na robienie sobie tam zdjęć. Ba! Nie miałam nawet podjarki, że znani ludzie witają się ze mną i podają mi dłoń. Ot ludzi jak wszyscy inni. Trochę bardziej znani. Czym tu się jarać. W międzyczasie wskoczyło mi też zaproszenie na Targi Happy Baby. Dziękuję, nie przyjadę. Mogliby mnie zaprosić nawet na festiwal filmowy z gwiazdami z całego świata. Nie, nie, nie. To moje spotkanie, to mój wkład, to moje serce. Nie zamienię tej daty choćby nie wiem co. I nie żałuję.

Ostatnie dni były zapełnione od rana do nocy ciężką harówką. Drukowanie, etykietowanie, pakowanie, zapisywanie. 2 godziny snu i jazda dalej. ( + 100 codziennych obowiązków nie związanych ze spotkaniem przykładowo opieka nad dzieckiem, damn! ) W pewnym momencie byłam już tak wykończona, że jedyne o co się modliłam to o ten dzień, w którym te wszystkie starania zobaczą inni.

numerr

paki

posc

paczuchy

Kiedy od godziny 10:00  w sobotę do Jawa i Sen Cafe zaczęły schodzić się wszystkie blogerki…byłam podekscytowana, ale wciąż nie zestresowana. Serio zaczyna mi brakować ludzkich odczuć. Każda z tych kobiet była wyjątkowa…taka normalna, pełna ciepła i życzliwa. Większość już znałam ze wcześniejszych spotkań, ale było też kilka blogerek, które widziałam 1 raz na oczy. I mam nadzieję nie ostatni ;) Nie było sztywno. Nikt nie siedział samotnie i nie patrzył się w talerz ze smutną miną. Zresztą po dostaniu na wejściu takiej ilości giftów jakiej nie znają nawet wasi osobiści gwiazdorzy, nikt by raczej smutny nie był. Miły dodatek, a jak cieszy ! Krótka moja paplanina o wszystkim i o niczym, gwiazda tefałenu mówi ludzkim głosem, klnie i generalnie nie zadziera nosa jak w to w internetach myślą. Ponoć kilka z dziewczyn było zdrowo zaskoczonych, że ja taka ludzka. Serio mam taką wredną gębę ? ;)

IS_DSC_8975

IS_DSC_8974

IS_DSC_8971

IS_DSC_8968

IS_DSC_8966

IS_DSC_8965

IS_DSC_8964

IS_DSC_8963

IS_DSC_8961

IS_DSC_8957

IS_DSC_9000

Atrakcja specjalna – pokaz mody zrealizowany dzięki naszym 3 partnerom.  Studio Figura ; koszulove.com oraz Good Look . Grupy dały z siebie wszystko. Byłam rozwalona na łopatki po zaprezentowaniu kreacji i ich opisie. Po pokazie przyszedł czas na prelekcję MISAKO , która z miną cwaniaka, pochwaliła się jaka to z niej specjalistka od prawa i postraszyła skarbówką i więzieniem … wszystko przez te nielegalne rozdawajki i konkursy. Damn.

IS_DSC_9045

IS_DSC_9049

IS_DSC_9061

IS_DSC_9067

IS_DSC_9075

IS_DSC_9079

IS_DSC_9087

IS_DSC_9092

IS_DSC_9102

IS_DSC_9114

IS_DSC_9132

IS_DSC_9140

IS_DSC_9154

IS_DSC_9175

IS_DSC_9181

IS_DSC_9191

IS_DSC_9193

IS_DSC_9199

IS_DSC_9202

IS_DSC_9220

IS_DSC_9262

IS_DSC_9258

IS_DSC_9252

Załamane faktem, że każda z nas powinna już dawno siedzieć postanowiłyśmy zapić to i… objeść ;)

IS_DSC_9285

IS_DSC_9283

IS_DSC_9281

IS_DSC_9280

IS_DSC_9279

IS_DSC_9278

Z racji, że w moim domu od zawsze to ja robiłam za gwiazdora i tym razem nie było inaczej. Uśmiech dziewczyn – bezcenny. Ich radość przy odpakowywaniu prezentów – jeszcze bardziej. Jestem osobą, która lubi coś dostawać…ale tysiąc razy bardziej radość sprawia mi obdarowanie kogoś. I mimo, że byłam tylko pośrednikiem między sponsorami, a nimi – wiedziałam, że to moja i siostry zasługa, że wgl te prezenty są. Poleciało kilka wyzwisk od „Nienawidzę Cię” po ” Już masz hejta na blogu!” kiedy me oczy widziały co wpada w ręce uczestniczek. Ale przełknęłam to. Jakież było moje zdziwienie kiedy po 2 minutach usłyszałam podobne rzeczy od dwóch innych blogerek do kogoś tam, co to pewnie dostał jakiś bjuti kocyk albo lampeczki. Dla tych co mają problem z ironią: tak to ironia, nie nienawidzimy się za „lepsze” prezenty” ;)

IS_DSC_9329

IS_DSC_9325

IS_DSC_9316

IS_DSC_9312

IS_DSC_9267

Bardzo ważnym elementem naszego spotkania było wystąpienie pani Ani z  FUNDACJA FENIKS ANNY BOROWIAK , na rzecz której została zorganizowana zbiórka pieniędzy. Udało nam się uzbierać aż 770 zł! Pani Ania przedstawiła nam swoją fundację, to komu pomagają, oraz zaprosiła do współpracy. Z racji, że w nas blogerkach jest spora siła, zapewne większość z nas już myśli nad tym jak to ugryźć. Cieszę się, że taki fajny event, mógł komuś pomóc i na pewno na tym się to nie skończy.

fundacja

Na koniec spośród wszystkich jedna z blogerek, której się poszczęściło a konkretnie Beata z tamjedziemy.pl została obdarowana prezentem specjalnym: maszyną do robienia waty cukrowej od gadżeciak.pl Później już torcik, kawka, herbatka, ploty i …do domu. Mały afterek i powrót do codzienności. Ja jednak tak szybko nie mogłam do niej powrócić.

IS_DSC_9358

IS_DSC_9357

IS_DSC_9379

IS_DSC_9353

Przynajmniej nie myślami…spotkanie to było dla mnie czymś więcej niż tylko spotkaniem kilkunastu blogerek i okazją do pogadania. Ich normalność sprawiła, że zaczęłam zastanawiać się czym do tej pory był dla mnie blog. Spojrzałam na to wszystko z innej perspektywy. Dopiero zrozumiałam, że szczęście z blogowania odbierało mi wieczne parcie na szkło i fejm, co nie raz przyznawałam. Lubię być gdzieś rozpoznawalna, lubię zarabiać na blogu. Jednak gdzieś w tym wszystkim przestałam rozumieć o co w tym tak na prawdę chodzi i dlaczego zaczęłam to robić? Dziś wiem. I choćby statystyki miały mi spaść 3 x, choćby blog przestał zarabiać…będzie on inny , zupełnie inny. Chcę chłonąć z blogowania to co najlepsze. Relacje z cudownymi ludźmi, komentarze od cudownych czytelników. Chcę do każdego tekstu podchodzić z sercem, iść na jakość nie ilość. Nie chcę go prowadzić wyłącznie pod kątem biznesu. Nigdy w takim czymś bloger nie jest stu procentowy. Zawsze jest to w jakimś stopniu przekłamanie i iluzja. Bo biznes to biznes i ma on swoje zasady. Nie będę Wam tłumaczyć dlaczego. Po prostu tak jest. I tak, nadal będą tu wpisy sponsorowane nadal będzie to moja mała praca, ale to będzie tylko dodatek. Nie uczynię z bloga firmy, bo mi się tego odechciało , a co najlepsze jestem w punkcie, w którym śmiało mogłabym to rozwinąć na mega skalę. Ale dziękuję. To nie dla mnie. I właśnie to spotkanie uświadomiło mi tą piękną rzecz. I trochę mnie odmieniło. A za to dziękuję już uczestniczkom. To wy pokazałyście mi normalność i przywróciłyście do realnego życia. Każdej z osobna i wszystkim. DZIĘKUJĘ.

uczes

Czy jestem zadowolona? Tak. Chyba wyszło nawet lepiej niż myślałam. Czuję, że razem z Matka NIEpolka wykonałyśmy kawał dobrej roboty. Jak tylko mogłam próbowałam być chociaż przez chwilę przy każdej z uczestniczek. Jak tylko mogłam chciałam sprawić, by każda na tym spotkaniu czuła się wyjątkowo. I to wspaniałe móc po spotkaniu powiedzieć ” Cholera! Każda jedna była niesamowita! O żadnej nie mogłabym powiedzieć złego słowa” . Ta normalność każdej z nich była sama w sobie taka…cholernie fajna! Jesteście niesamowite.

Z tego miejsca chciałabym podziękować firmom, osobom, które przekazały na nasze spotkanie wszystkie prezenty. 88 wspaniałych i najlepszych sponsorów. Bez Was nie byłoby tych wszystkich paczek i radości przy ich rozpakowywaniu. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna. Na samym końcu umieszczę zdjęcia tego ci i mi wpadło w ręce. A jeśli jesteście ciekawi co wpadło w ręce innych ( same cudowności) to zapraszam na ich blogi.

bloginie

SPONSORZY :

Gaga Magazyn || Art Dash || Moncziczi || BabyOno || Wydawnictwo OVO || Infopaski || Asica tworzy || Lansinoh Poland || Love Me Green || AllBag || Topgal Polska || Fandoo || Kreatywna Igiełka || Oillan || SlippersFamily || HandMade Kasi || MMZ by WerkArt || Sova || Humpty Dumpty Room Decoration || Mamine.pl || Beztroska || Mały Artysta || OTIEN || BEDO || Loli-Pop || coolkishop.com || PartyLite Polska || OlivoCap || A ja to pierniczę. || Biały Jeleń || Pradelle || Pollena Ostrzeszów || Sklep Internetowy CRAZY KIDS || majunto || Popielewska Style || Cottonove Love || Emiludek || CM like a bird || Galeria Paratiisi || edukatorek || Karo Deco || Laura Conti || Molowiak arts and crafts || Greendeco || LULI || Gadżeciak || Kimita Handmade || looli || Koralikova || Galeria Księżyc || Krówkowy Świat Tyldzi || Kiddostate || Bourjois Polska || Papillon || Bibabu || Esmay || Friends with Glasses || Diabełkowe Twory || Ohmama – inspiracje mamy || Prima Coccolonee || Molli || Muralliowo || La apashka || BeFreeDesign || Moonlight || Blush & Malina || SzareLove || IgiBu || Szydełkove Mamollove || wear my BELLE || Beaba Polska || Bobomio.pl || Pierre Rene || Pomponove || Malynovo || Maszkownia || Lilifranko || Matopian || BOBOcraft || Mammamia || MANO Pracownia || Skarby Amelii || Pracownia Artystyczna Uszyjmisie || PAT & RUB || Zakręcone Błyskotki || Matkamaga || Sklejaki || Galeria Bajka Biżuteria Sutasz

LOGA

WSPARLIŚMY:

FUNDACJA FENIKS ANNY BOROWIAK

 

fund

„DARY LOSU” ;)

1

/\

|

|

Biżuteria od : MOONLIGHT ; Biżuteria od Galeria Paratiisi ; Biżuteria od wear my BELLE

2

/\

|

|

Zestaw pościeli od LULI

3

/\

|

Poduszka od Molowiak arts and crafts

 

 

4

Zestawy od BEDO i BEABA POLSKA

5

6

Kosmetyki od PIERRE RENE

 

 

7

Świece od Party Lite Polska

 

 

8

Mały upominek od Lansinoh

 

 

9

Upominek od COLORIS

 

 

10

Upominki od Love Me Green

 

 

11

Upominki od OILLAN

 

 

12

Biżuteria od COOLKI SHOP

 

 

13

Myjka i spray od Olivo Cap

 

 

14

Upominki od SzareLove i Mały Artysta

15

Gaga Magazyn

 

 

16

Rabat od MOONLIGHT

 

 

17

 Rabat od Karo Deco

 

 

18

Ulotki od : Sova || Pradelle || Galeria

Paratiisi || Bibabu || Friends with Glasses || Prima

Coccolonee || Molli || Muralliowo || La

apashka ||Pomponove || Pracownia Artystyczna Uszyjmisie

19

TORBY OD ALL BAG

 

 

20

Katalogi od Slippers Family i BEDO

 

 

21

Biżuteria od wear my BELLE

 

 

22

Samoprzylepne identyfikatory od infopaski.pl

 

 

23

Upominki od Biały Jeleń

 

 

24

Upominek od Pollena Ostrzeszów

 

 

25

Prezenty od Bourjois Polska

 

 

26

Biżuteria od OTIEN

 

 

27

Upominki od BOBOMIO

 

 

28

Upominki od PAT&RUB

 

 

29

Upominki od TOPGAL

 

 

Wszystkim jeszcze raz serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że już niebawem zaczniemy przygotowania do edycji drugiej. 

 

  • Ania O

    Mamalla. Kawał dobrej roboty…to chyba zbyt skromnie powiedziane. Użyłabym innego określenia- Perfekcyjnie !
    Byłam na takim spotkaniu pierwszy raz, a dlaczego ? Bo tylko Ty dałaś mi szansę. Gdzie indziej liczy się fejm i statystyki, nie człowiek. Bardzo Ci za to dziękuję- drugi już raz :)

    Druga edycja MUSI BYĆ :) ja już się zapisuję ♡

    Pozdrawiam Ciebie i Patrycję.

    Ania (4-us-only.blogspot.com)

    • Alicja Wegner

      Miło było Cię poznać Aniu! Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze kiedyś! Tam gdzie liczy się fejm tam nie liczy się człowiek. Niestety…;)

  • Jesteście super! Obie. Przeszłyście same z siebie w organizacji. Pomyślcie teraz nad tym WSPÓLNYM, o którym mówiłyśmy ;) :*

    Dziękuję za bycie! <3

    • Alicja Wegner

      To ja dziękuję <3

  • było bombastycznie :) chcę jeszcze!!!

    • Alicja Wegner

      Ja też!

  • Naprawdę było fantastycznie! Przeszłyście same siebie! Dawno nie spotkałam w jednym miejscu tylu tak fantastycznych babeczek. Bardzo się cieszę, że mogłam bawić się razem z Wami i mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy. To była bombowa sobota! :)

    • Alicja Wegner

      Dokładnie tyle świetnych babek w jednym miejscu! <3

  • Woow wygląda to naprawdę imponująco, gratki dla was,za to że chciało wam się chcieć :)

    • Alicja Wegner

      Nastepnym razem masz być!

      • bardzo chętnie zawitam do miasta na soli :D

  • Mutrynki.pl

    Organizacyjny majstersztyk, serdecznie gratuluję i życzę kolejnych edycji :)

    • Alicja Wegner

      Oby ! Dziekuję! :*

  • alexanderkowo.blogspot.com

    Brak słów, by wyrazić, jak wspaniale było :) Kochane dziękuję z całego serca!
    Ps. Ala jesteś jednym z moich guru w blogowaniu, więc cudownie było Cię poznać :)

    Anka
    alexanderkowo.blogspot.com

  • …SZKATUŁKA…

    Widzę same uśmiechnięte buzie :) To oznacza,że spotkanie można zaliczyć do udanych – GRATULUJĘ :)