iwostin estetic

Śmiej się ze zmarszczek razem z Iwostin Estetic

9 lutego 2019

Zmarszczki to temat, który myślałam, że dłuuugo nie będzie mnie dotyczył. Moja mama ma prawie 60 lat i praktycznie ich nie ma. Niestety tego po niej akurat nie odziedziczyłam.

Na początku tego roku, zdecydowałam się na wypełnienie bruzdy na czole kwasem hialuronowym, ale wiadomo – jest to tylko na chwilę. Czoło marszczę jak mops, non stop i przez to zmarszczki są na nim coraz głębsze. Jakiś czas temu, zostałam zaproszona do współpracy przy promocji kosmetyków Iwostin Estetic. Sama wybrałam się po produkty do apteki i to co najbardziej wpadło mi z tej serii w oko to Serum odżywczo-liftingujące oraz peeling z 12% kwasem glikolowym. Ale o tym za chwilę. Hasło kampanii kosmetyków Iwostin Estetic brzmi…

 

ŚMIEJ SIĘ ZE ZMARSZCZEK

no bo co nam właściwie pozostało innego? ;)

 

Rodzaje zmarszczek są różne. U mnie najgorsze to te mimiczne, które stają się coraz bardziej głębokie i te posłoneczne. Fakt, co mogę zrobić – mogę się z tego tylko śmiać, ale mogę jednocześnie działać. Jak wspominałam, kwas jest tylko na chwilę – wchłania się po ok 6 miesiącach a zmarszczki wracają do normalnego stanu. Preparaty, które są dostępne na rynku takie jak Iwostin Estetic są dla każdego kto ze zmarszczkami się boryka, ale warto wiedzieć z jakim konkretnie zmarszczkami mamy do czynienia.

Rodzaje zmarszczek:

 

– zmarszczki statyczne

To utrwalone zmarszczki mimiczne. Kiedy pojawiają się na naszej skórze, powinniśmy zadbać o ujędrnienie skóry i regenerację poprzez odbudowę naskórka.

– głębokie zmarszczki mimiczne

Pojawiają się wtedy, kiedy nasza skóra przestaje produkować kolagen. Zaczyna się wtedy zmieniać kontur naszej twarzy, wszystko zaczyna „opadać”. Musimy wtedy za pomocą kosmetyków spróbować odbudować gęstość skóry i bardziej ją ujędrnić.

– zmarszczki posłoneczne

To te, powstające na skutek promieni słonecznych czy też sztucznego słońca w postaci solarium. Promienie słoneczne dodają nam zmarszczek i sprawiają wrażenie skóry mocno postarzałej.

 

Wymieniłam te najbardziej mi znane – zmarszczek posłonecznych nabawiłam się głównie przez solarium w latach młodzieńczych. Nie myślałam wtedy o swojej skórze, o szkodliwości – jakoś nie było to dla mnie istotne. Teraz „na starość” nieco zmądrzałam, ale wiadomo… mądry Polak po szkodzie :P

W tym roku postanowiłam wziąć się za buzię jeszcze bardziej działając kompleksowo: odpowiednie kosmetyki, zabiegi z medycyny estetycznej, peelingi, odpowiednia pielęgnacja i odpowiednie żywienie. Chciałabym się też mniej dziwić i nie marszczyć czoła, ale to silniejsze ode mnie :P

Pytaliście czy jestem zadowolona z kosmetyków Iwostin Estetic – po miesiącu używania – tak. Wiadomo jednak, że kosmetyki trzeba używać min. 3 miesiące żeby powiedzieć coś więcej o ich działaniu.

Jeśli chodzi o serum odżywczo-liftingujące to jest to codzienna profesjonalna kuracja przeciwzmarszczkowa. Jest szczególnie polecana dla skóry dojrzałej. Serum jest bardzo wydajne i starczy mi jeszcze na dłuuugo, długo – dziennie zużywa się ok. 6 kropli – 3 rano i 3 wieczorem. Serum pozostawia się na oczyszczonej buzi do wchłonięcia i można następnie nałożyć jeszcze krem. Serum fajnie odżywia buzię, poprawia jej jędrność i mam wrażenie, że skóra jest taka bardziej napięta.

Serum aplikuje się pipetą – jest to dość gęsta konsystencja w takim mlecznym kolorze.

 

iwostin estetic

 

Hitem dla mnie jest peeling z 12% kwasem glikolowym. Wybrałam go ze względu na glikol, który miałam kiedyś w próbkach od koleżanki i po nakładaniu go na buzię kilka dni z rzędu, buzię miałam zawsze z rana mega promienną i napiętą. Peeling ten to kuracja pielęgnacyjna do skóry z przebarwieniami  – jego skład opiera się własnie na 12% stężeniu kwasu glikolowego. Jego zadaniem jest złuszczenie i rozjaśnienie skóry.

Nie jest to typowy peeling – niczego nie wcieramy, niczego nie spłukujemy. Jest to przezroczysty płyn, które aplikujemy pipetą na twarz raz dziennie wieczorem przez dwa tygodnie, a potem już jedynie do dwóch razy w tygodniu. Musimy pamiętać o tym, że peeling aplikujemy tylko wieczorami – nie możemy robić tego za dnia i wychodzić z nim na słońce.

 

 

Mam wrażenie, że skóra powoli mi się rozjaśnia, ale zdaję sobie sprawy, że potrzebuję jeszcze jakiegoś konkretu jakim będzie zabieg złuszczania.

Na stronie https://www.iwostin.pl/smiejsiezezmarszczek/ macie opis wszystkich produktów z linii Iwostin Estetic. Prócz peelingu i serum, są fajne kremy przeznaczone do zmarszczek statycznych, mimicznych i głębokich.

Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, grunt to dobrać kosmetyk odpowiednio do swojej cery. Ja póki co jestem na TAK. Warto też pamiętać, że okolica wokół oczu zaczyna się starzeć NAJWCZEŚNIEJ ( choć byłam przekonana, że najpóźniej) i warto smarować okolice oczu czymś przeciwzmarszczkowym zanim w ogóle zobaczymy jakiekolwiek oznaki starzenia. Jeju. Jak to brzmi :P

Dajcie znać, jakie są Wasze sposoby na walkę ze zmarszczkami. Jestem ciekawa czy ktoś z Was miał już do czynienia z serią Iwostin Estetic? Jeśli tak – jakie są Wasze wrażenia?

Ściskam Was mocno!