Schudnij z vitalią – dieta Smacznie Dopasowana.

24 kwietnia 2015

Przy 64 kg zarzekałam się, że to już koniec odchudzania, a w moim życiu pozostanie jedynie nawyk zdrowego odżywiania. Pokusiłam się jednak o pozbycie szóstki z przodu, a na ratunek przyszedł mi serwis VITALIA , który ułożył mi dietę idealną. Rozpoczęłam zatem swoją przygodę z internetową dietą…

Obecnie jestem po dwóch tygodniach jej stosowania, a waga pokazuje piękne 62 kg. Ustaliłam sobie, by nie chudnąć więcej niż 1 kg na tydzień – dla dobra swojego zdrowia i samopoczucia. Poza tym nie lubię szybkich zmian, bo kończą się one zazwyczaj szybkim efektem jojo. Wolę zmiany powolne, które są stałe aniżeli chwilowe.

No więc na czym to polega? Serwis vitalia zaproponował mi dietę Smacznie Dopasowaną. Już dawno przymierzałam się do kupienia jakiegoś dziennika, w którym notowałabym swoje poczynania i dodatkowo miałabym w nim zapisane wszystkie swoje posiłki, więc czemu nie? Zwłaszcza, że tutaj ktoś te posiłki wymyśli za mnie.

Dieta smacznie dopasowana. Co to takiego? Zakładając profil na vitalii wypełniasz formularz, w którym zaznaczasz ile posiłków dziennie chcesz jeść, ile razy w tygodniu mogą się one powtarzać czy w jakiej kolejności mają występować. Odznaczasz produkty, których nie lubisz tak, żeby system układając Ci twoją dietę wykluczył je w Twoich daniach. Mało tego – ustalasz czas przygotowywania posiłków. Jeśli żyjesz w biegu zaznaczasz sobie opcję dań, które da się zrobić w 10 min czy max pół godziny. Jeśli jesteś non stop w domu i nie straszna ci godzina stania przy garnkach – możesz wybrać obiady wymagające nieco więcej przygotowań. Kiedy system będzie znał już podstawowe informacje typu: ile kg chcesz zrzucić, w jakim czasie i jakie jedzenie preferujesz – dietetyk udostępni Ci na twoim koncie dopasowany jadłospis wraz z tygodniową listą zakupów – za to wielki plus, nie ma nic lepszego niż lista wszystkiego co niezbędne podsunięta pod nos.

Ale, ale…przecież zarówno masa ciała jak i upodobania ulegają zmianom. Bez obaw! Co 7 dni dostajesz nowy jadłospis dopasowywany do aktualnej masy ciała i aktualnych upodobań.

Co spodobało mi się najbardziej?

– wymiany posiłków – dowolną potrawę możesz wymienić na inny przepis z bazy vitalii, a dieta nadal będzie zbilansowana.

– opcja gotowania na 2 dni

– koszt produktów na tydzień diety to ok 60 zł

– przekształcenie listy zakupów, by składniki starczyły na obiad dla całej rodziny

– jadłospis skomponowany z naturalnych składników.

Fajną opcja jest wybór nagród za każdy zrzucony kilogram. Ja np. za 1 zrzucony kg nagrodziłam się wieczorem z książką. Ktoś mógłby powiedzieć, że co to za nagroda! Ale nie robiąc tego ostatnio wcale… było o co walczyć. Możecie również zaznaczyć, że powiedzmy przy 5 kg kupicie sobie nowe spodnie. Oczywiście rozmiar mniejsze. Motywujące? Dla mnie tak.

sukces

 

vitalia

 

 

Lista zakupów, która otrzymujecie jest do pobrania w pliku pdf przez co możecie zgrabnie wydrukować ją na kartce a4. Oto „fragment” takiej listy:

sloik trus

 

Właściwie dzięki zaznaczeniu składników, których nie lubię większość dań trafiało w moje gusta. Zdarzały się jednak takie, które wydawały się być mega niesmaczne, a teraz są moimi faworytami jak wspominany już wcześniej na FP sok z kiwi i pietruszki.

DSC_0095

 

 

DSC_0100

 

 

 

 Jak wygląda przykładowy dzienny jadłospis?

Śniadanie: kanapka z białym serem i gruszką

II śniadanie: jogurt z jabłkiem , migdałami i cynamonem (w moim przypadku podmienione na chłodnik truskawkowy z jogurtu i śmietany – nie cierpię cynamonu ani migdałów)

Obiad:  kurczak z kaszą, papryką i pomidorami

Kolacja: kanapki z pastą koperkowo-pomidorową, ogórkiem i papryką

 

Jakie są moje ogólne wrażenia? Pozytywne. Jeśli już zakłada się tam konto, inwestuje pieniądze to po prostu głupotą byłoby wyrzucić je po to, by do diety się nie stosować. Świadomość, że jest się pod indywidualną opieką dietetyka sprawia, że czujemy się bezpiecznie i wiemy, że to co jemy, jest dopasowane w 100 % do nas. Nie musimy się bać, że posiłki nie spełnią naszych oczekiwań, bo tak jak pisałam wcześniej zamienników jest całe mnóstwo. Owszem sami również możemy odżywiać się zdrowo, ale jeśli chodzi o mnie to co z tego, że posiłki zdrowe były, jak nie umiałam wyliczyć czy nie jem np za dużo białka. Tutaj wszystko dopasowane jest tak, byś ZDROWO schudła tyle ile chcesz. Oczywiście nie tak, że zafundujesz sobie niedowagę. Jestem jak najbardziej na tak i polecam tę dietę wszystkim, którzy sami nie potrafią sobie ułożyć zdrowego planu odżywiania, a na wizytę u dietetyka nie mają czasu.

Więcej na temat diety Smacznie Dopasowanej możecie poczytać TUTAJ.

 

 

  • Natalia Kaczmarek

    Kochana jak zwykle mnie zmotywowałaś cudowna z ciebie osóbka

    • Alicja Wegner

      Do usług kochana!!! I dziekuję Ci najmocniej!! :*

  • Martyna

    Sto lat, spełnienia marzeń i jeszcze więcej energii, byś mogła nas motywować :)
    I pomyśleć, że jesteś tylko rok ode mnie starsza.

    • Alicja Wegner

      Będę motywowac juz zawsze! :) Dziekuje :*

  • soundlymalinka .

    Nie miałam wczoraj jak więc Wszystkiego Najlepszego ! Bardzo ciekawy post, czekam na kilka nowych przepisów od Ciebie :)

    • Alicja Wegner

      Bardzo dziekuje za zyczonka :*

  • matika

    Chyba spróbuję, bo kompletnie nic mi nie może podpasować :(

    • Alicja Wegner

      No może akurat to Ci podpasuje :) Polecam!

  • ciekawa

    Alicja a czy na przytycie tez jest opcja? Nie widze :(

    • karolina

      Nie am niestety :(

    • Alicja Wegner

      Oj chyba nie :(

  • monika

    Bardzo pomogłaby mi taka dieta, sama nie umiem ulozyc sobie przepisow ani kalorycznosci obliczac. Ciekawa sprawa :)

    • Alicja Wegner

      Spróbuj to się przekonasz, że warto! :)

  • patrycj

    Sprobowalam ten sok z kiwi i rzeczywiscie pyszotka :)

  • kasia

    Ja ostatnio tez zmienilam diete. Chyba nawet drastycznie. Wyeliminowalam wszystkie skladniki zawierajace konserwanty, aromaty I inne chemiczne dodatki. Okazuje sie ze nawet w mozarelli jest chemia. Czuje sie teraz lzejsza I mam wiecej energii. A to dopiero miesiac. Wcale nie jem tylko zieleniny. Z podstawowych produktow gotuje. Koktajle robie doslownie ze wszystkiego co jest w lodowce. Do tego dodaje chlorelle I spiruline. Jajka I mieso wylacznie ekologiczne. Duzo nasion, kasz, kefir (bez mleka w proszku), ekologiczny jogurt. Koniec z krowim mlekiem itd

  • Klaudia Wojnarowicz

    Wykupiłam dietę w Vitalii dwa razy i dwa razy poległam. Nie pytaj mnie czemu, bo nie wiem.
    Ale jak się potem okazało, po konsultacji z moją obecną Panią Doktor, Vitalia nie wzięła jednak kilku kluczowych rzeczy pod uwagę i np można było na wieczór dobierać sobie posiłki z jajkiem albo z owocami, czego robić się nie powinno, bo jajko za ciężkie (sama się zdziwiłam) a owoce to cukier którego na noc się nie spożywa. Osobiście nie znam nikogo, kto z Vitalii jeszcze korzystał więc nie mam porównania. Jedyne co, to czytanie forów, ale wiadomo. Fora to nie rekonesans live :)

  • Karo_mar35

    Ja uzywam tej diety od 2 miesiecy i jestem mega zadowolona….po pierwsze 7 Kilo mniej po drugie nie glodze sie….jem takie polaczenia smakowe ze chyba bym wczesniej nigdy nie sprubowala,Cala rodzina wmloca ze mna,patrzac na to ze ktos dobiera cale menü tylko dla ciebie i masz opieke dietetyka to cena jest spoko i co moge jeszcze napisac to tylko to ze zamawiam ja na jeszcze 3 miesiace😬