Problemy i negatywne emocje – jak sobie z nimi radzić

17 stycznia 2019

Wiecie ile razy usłyszałam, że ściemniam z tym swoim optymizmem, bo: akurat miałam zły humor. Akurat nie miałam ochoty gadać. Miałam zły dzień. Albo wydarzyło się coś złego i musiałam to przetrawić. Dlaczego więc nazywam siebie optymistką? Bo optymiści również odczuwają negatywne emocje. Gdyby ich nie odczuwali – nie byliby ludźmi…

Ale optymiści ze wszystkiego potrafią i tak wyciągnąć coś dobrego. Optymiści bardziej wierzą, bardziej ufają swojej intuicji. Optymiści dostrzegają potencjał i szczęście tam, gdzie inni widzą coś zupełnie przeciwnego. Optymiści widzą szklankę do połowy pełną i nie skupiają się na braku. Mogłabym wymieniać i wymieniać. Ale najważniejsze jest to, żeby powiedzieć Wam jedno: OPTYMIŚCI ODCZUWAJĄ NEGATYWNE EMOCJE. I to jest całkowicie normalne. Szczęśliwi ludzie również je odczuwają. Szczęśliwi ludzie nie są uśmiechnięci od ucha do ucha 24 na dobę. Szczęśliwi ludzie mają swoje problemy i rozterki, ale ostatecznie są SZCZĘŚLIWI, a ich problemy nie doprowadzają ich do ruiny.

Negatywne emocje są nam potrzebne. Problemy są nam potrzebne. Tylko trzeba wiedzieć jak sobie z nimi radzić. To jest prawdziwa sztuka. Wieść życie z problemami i mimo to – być szczęśliwym. Dzisiaj podsumuję tutaj temat poruszany już na moim stories. Tak, żebyście zawsze mogli tu zajrzeć i sobie przypomnieć o tych niby oczywistych, a jednak trudnych rzeczach.

 

UŚWIADOM SOBIE PRZYCZYNĘ PROBLEMU

Uświadomienie sobie przyczyny problemu, pozwala nam go zaakceptować. Często niepokój wynika z tego, że czegoś nie rozumiemy. Nie rozumiemy reakcji partnera, nie rozumiemy walącego się związku. Nie rozumiemy zachowania przyjaciółki, nie rozumiemy dlaczego na pewne sytuacje reagujemy zbyt przesadnie. Usiądź nad danym problemem i spróbuj dojść do jego przyczyny. Co go powoduje? Skąd się wziął? Najgorszą frustrację rodzi problem, którego przyczyny nie znacie.

 

PRZYGOTUJ SIĘ PRZED SYTUACJĄ

Jeśli wiesz, że czeka się sytuacja, której uniknąć nie możesz – zastanów się jak ją przygotować i jak przygotować siebie, by emocje, które się w danej sytuacji pojawią były słabsze lub łatwiejsze do zaakceptowania. Jeśli wiesz, że czeka Cię poważna rozmowa z teściową, której chcesz zabronić kupowania cukierków swoim dzieciom – przygotuj sobie tą sytuację w głowie. Bądź świadoma, co chcesz osiągnąć i jaka może być reakcja drugiej strony.

 

ZMIEŃ PERSPEKTYWĘ

To jest coś, co stosowałam nieświadomie już w wieku nastoletnim. Zawsze miałam w głowie coś takiego, że problem jest tylko w mojej głowie i jeśli nie postrzegam go w kategorii problemów – to on nie istnieje. Spróbuj na każdą sytuację w życiu spojrzeć inaczej, zmienić perspektywę. Do jednej i tej samej sytuacji, różni ludzie mogą mieć różne podejścia – podejście z lękiem, strachem, często wynika z osobistych przeżyć i doświadczeń, a nie tyczy się stricte DANEJ sytuacji. Nasze reakcje to nasze uprzedzenia, nasze doświadczenia. Spróbuj zawsze szukać lepszych stron i spojrzeć na problem bardziej łaskawie. Wyciągnij z niego coś dobrego. Gwarantuję, że problem stanie się wtedy mniej przerażający. Przykład… śmierć dziadka jakiś czas temu, była dla nas bolesnym doświadczeniem. Ale jego odejście popchnęło mnie do poprawienia relacji z tymi, z którymi się ostatnio oddaliłam. Jego odejście sprawiło, że jeszcze bardziej zechciałam żyć każdym dniem tu i teraz. Tymczasem rozstania jakie przeżywałam w swoim związku – za każdym razem były dla mnie z początku katastrofą, a później siadałam i myślałam… czego mnie to może nauczyć? Co dobrego mogę z tego wyciągnąć?

 

POTRAKTUJ EMOCJE ( również te pozytywne) JAKO WAŻNĄ INFORMACJĘ

Emocje zawsze są w odpowiedzi na bodziec, który ma dla nas ZNACZENIE. Jeżeli jest znaczący, niesie dla nas jakąś informację. Jeśli takie informacje będziemy ignorować – w naszym życiu nie będą zachodzić żadne zmiany. Zastanów się: dlaczego tak a nie inaczej reagujesz na taką sytuację? Dlaczego dana sytuacja wywołuje w Tobie takie a nie inne uczucie? Pamiętaj, że ignorowanie informacji = brak zmian w życiu. Niech emocje będą Twoją motywacją do działania. Traktuj emocje jako rodzaj potrzebnych bodźców, dzięki którym możemy daną sytuację przejść, wynieść z niej coś.

 

POZWÓL EMOCJOM ISTNIEĆ

Jeśli damy emocjom możliwość istnienia, to one miną szybciej niż wtedy, gdy na siłę z nimi walczymy. Oczywiście nie jest to przyzwolenie nie istnienie negatywnych emocji w nieskończoność – pamiętajmy, że PRZEDŁUŻONY SMUTEK powoduje marazm – jest informacją, żeby dostrzec, że coś jest nie tak.

 

BÓL = SYGNAŁ

Ból to sygnał, że dzieje się coś złego. Ból powinien być przez nas traktowany jako sygnał, by się sobą zająć.

 

NIE TŁUM EMOCJI

Tłumienie emocji to bardzo szkodliwa i mało skuteczna strategia. Tłumione emocje nie znikają, tylko kumulują się w nas, by raz na jakiś czas wybuchać ze zwielokrotnioną siłą. To takie nasze nieprzepracowane problemy. Pamiętajmy też o ważnej rzeczy – emocje negatywne są silniejsze. To co budzi w nas emocje negatywne wpływa na nas dużo mocniej niż emocje pozytywne. I to jest zupełnie normalne.

 

Oczywiście temat problemów i negatywnych emocji to temat rzeka. Jedną sprawą jest radzenie sobie samemu, drugą pomoc specjalistyczna taka jak psychoterapia, która pomaga nam uporać się z powracającymi problemami, schematami, które wpadamy. Ktoś może powiedzieć, że to co opisałam to jest za mało, to jest nic. A ja powiem Wam, że to wcale nie jest mało. Rzeczy, które pozornie brzmią łatwo i oczywiście, najczęściej są bardzo trudne w realizacji, ale możliwe – i co najważniejsze bardzo skuteczne. Umiejętność odwracania perspektywy, wyciągania z problemów czegoś dobrego – praktykowanie tego uczy nas konsekwencji w myśleniu. Jeśli podejdziesz do zmiany myślenia na lepsze, to serio, z czasem zobaczysz jak zmienia się Twoje życie, jaką gromadzisz w sobie siłę do przetrwania najgorszych burz w życiu. Warto się nad sobą pochylić i starać się zmieniać swoje podejście do życia i myślenia. Naprawdę można żyć piękniej i spokojniej niż Ci się wydaje. Nie ty jeden/jedna masz problemy na tym świecie, ale za to milion osób takich jak Ty potrafi żyć radośnie mimo większych tragedii. Nie licz na życie bez problemów, bo takie nie istnieją. Mamy je wszyscy – mniejsze, większe. Sztuka jest umieć zarządzać sobą tak, by problemom stawiać czoła, a nie dawać się zgnieść pod ich ciężarem. Przecież nie jesteś byle robaczkiem, który ginie niezauważony pod podeszwą buta. Jesteś człowiekiem. I jesteś silniejszy niż Ci się wydaje.