Wizyta w Pijalni Czekolady E.Wedel + konkurs!

7 października 2016

Mniej więcej raz w tygodniu, pozwalam sobie na chwileczkę zapomnienia… zazwyczaj dzieje się to w weekend, kiedy pudełka idą w odstawkę, a ja nagradzam się w granicach rozsądku czymś, czego nie jem na co dzień. Nie jest to cały weekend obżarstwa, a zazwyczaj jeden posiłek, podczas którego nie liczę kalorii, makro i nie dbam totalnie o nic więcej poza smakiem. Musi to być po prostu coś wyjątkowego, co będzie rajem dla mojego podniebienia.

 

Taakim posiłkiem było ostatnio śniadanie w miejscu jakim jest nowo otwarta Pijalnia Czekolady E.Wedel przy ul. Pięknej. Wybrałam się tam razem z Marią, która nie raz już wykonywała zdjęcia na mój blog. Odkąd mieszkam w Warszawie mam przyjemność, raz na jakiś czas bywać w miejscach absolutnie cudownych. Takich, w których czas się zatrzymuje, a klimat sprawia, że nikt nawet tego czasu nie liczy. W Pijalni  Czekolady E.Wedel w innej lokalizacji byłam kiedyś tylko raz z Polką, F. i moim kuzynem. Odkąd jednak pamiętam, jeśli miałam wolną gotówkę, nie miałam problemu, by „inwestować” ją w tego rodzaju wypady. Zarówno ja jak i mój narzeczony, wręcz uwielbiamy wszelkiego rodzaju klimatyczne restauracje, kawiarnie czy puby – i choć nie nabywa się tam za pieniądze czegoś co będzie w naszym życiu już zawsze, to zyskuje się wspólny czas w miejscu innym niż dom i kolekcjonuje się wspomnienia. A, że jesteśmy z F. ludźmi, którzy nieeeeesamowitą przyjemność czerpią z jedzenia i testowania nowych przysmaków – takie wspomnienia są dla nas czymś niezwykłym. W zeszycie, w którym kiedyś opisałam nasz związek od samego początku, wkleiłam nawet paragony z najciekawszych restauracji – do dziś potrafimy zachwycać się jakimiś daniami, które mieliśmy przyjemność spróbować wspólnie podróżując. No i zawsze, ale to zawsze sami na siebie narzekamy, bo kiedy już mamy okazję wybrać się do jakiejś restauracji w Warszawie – godzinę chodzimy szukając czegoś nowego, a koniec końców i tak lądujemy w czymś sprawdzonym, zamawiając po raz kolejny tą samą rzecz ;)

Pijalnia Czekolady E.Wedel, tym razem na ulicy Pięknej, zlokalizowana jest wśród niezwykle klimatycznych uliczek i budynków. Przyjemnie się tam siedzi, zwłaszcza kiedy nie umiera się od upału, a jest się pieszczonym przez delikatny powiew wiatru. Razem z Marią naprawdę miałyśmy tam zjeść śniadanie składające się z bagietki i świeżego, zdrowego soku, ale… plan poszedł z dymem, kiedy zobaczyłyśmy jakie skarby skrywa tamtejsze menu. Cóż… wszystko jest dla ludzi, a przy moim obecnym trybie życia CHEAT DAY jest jak najbardziej wskazany, żeby zachować równowagę i nie zwariować. Wychodzę też z założenia, że lepiej grzeszyć o poranku – i tak spalimy kalorie podczas reszty dnia… ;)

Z Marią postanowiłyśmy spróbować trochę nowości i tak oto na naszym stole znalazły się … NAJLEPSZE naleśniki jakie kiedykolwiek jadłam – z twarożkiem i z musem truskawkowym. Genialne owoce pod kruszonką, jogurt naturalny z musem owocowym (  a to akurat zdrowe!) no i… bagietkaaa… na ciepło… z ukochanym łososiem! Co prawda długo nie mogłyśmy nic w siebie wcisnąć przez resztę dnia, ale obie zrobiłyśmy coś innego niż dotychczas. Oderwałyśmy się od obowiązków, rutyny i… wszystkiego. Po raz pierwszy od dawna poczułam, że mogę nareszcie usiąść sobie z kimś w samo południe, w cudownej Warszawie i jedząc tak wspaniałe smakowitości rozmawiać o ulubionych serialach z dzieciństwa. Pijalnia Czekolady to był naprawdę dobry pomysł tamtego dnia…

Wypady do restauracji, kawiarni itp. to coś co pozwala nam odpocząć, przestać myśleć o obowiązkach i nareszcie zobaczyć jedzenie dopiero po jego przyrządzeniu, a nie już na sklepowej półce, a później podczas przyrządzania przez nas samych. Dobrze zostać obsłużonym, ale na takie rzeczy trzeba znaleźć przecież jakieś pieniądze. Ja daję Wam dzisiaj możliwość odsapnięcia i zabrania rodziny całkowicie za darmo. Z tego właśnie powodu przygotowałam dla Was…

 

KONKURS ” Bezludna Wyspa”

Do wygrania 1 x voucher o wartości 100 zł do wykorzystania w miejscu jakim jesy Pijalnia Czekolady E.Wedel! Voucher ten możecie wykorzystać w wybranych Pijalniach Czekolady E.Wedel. Lista dostępna jest tutaj.

Wystarczy  W KOMENTARZU POD TYM POSTEM NA BLOGU odpowiedzieć na pytanie konkursowe, które brzmi…

Gdybyś znalazła się na bezludnej wyspie… jaką JEDNĄ słodkość chciałabyś mieć przy sobie? 

Nie musi być to słodkość wedlowska, odpowiedzcie tak jak naprawdę czujecie :) Liczy się szczerość! Czekam na Wasze ciekawe uzasadnienia, czemu akurat TA słodkość byłaby dla Was tak ważna… ;)

Bawimy się od 07.10 – 14.10 !

Wyniki zostaną opublikowane w tym wpisie – ogłoszę to na facebooku. Udostępnijcie ten wpis na fb i nie zapomnijcie o wynikach za tydzień ( w przeciągu 2 dni od zakończenia).

POWODZENIA! 

 

WYNIKI !!! Miło mi poinformować, że zwycięża… Patrycja Treffler! Napisz do mnie proszę na FB lub na e-mail: alicja.wegner.blog@gmail.com! Gratulacje :*

 

wedel

 

GRATULACJE !!!

pijalnia czekolady

 

img_0132

 

img_0135

 

img_0142

 

img_0154

 

img_0155

 

img_0158

 

img_0171

 

img_0175

 

img_0195

 

zdjęcia, już tradycyjnie najlepsza z najlepszych:  Whale Photography