Pierwsze zakupy do nowego mieszkania – dodatki do kuchni / na balkon.

14 lipca 2016

No i są! Pierwsze zakupy do mojego nowego mieszkania. To niesamowite, że tak wiele z Was deklaruje już od dawna chęć czytania wpisów o urządzaniu mojego gniazdka. Wasza wczorajsza radość utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że czas oczekiwania na mieszkanie, kiedy będę stopniowo zbierać wszystko co potrzebne –  będzie czasem niezwykle ekscytującym. A co to będzie kiedy już tam wejdę i zacznę je urządzać… 

To co odróżnia mnie od wielu osób, które znam to to, że nie mając jeszcze decyzji z banku… już wiedziałam, że mieszkanie jest moje i kupiłam kilka rzeczy, typowo pod to mieszkanie. Głupota? Raczej ogromna pewność i wiara w to, że nie może być inaczej. Nie myliłam się! Jakiś czas temu zrobiłam dwie partie zakupów na  WestwingPrzepadłam tam niesamowicie i choć nie wydaję tam fortuny, to jednak na tym to właśnie polega – że trzeba śledzić codziennie, pojawiające się nowe kampanie i upolować to o czym od dawna marzyliśmy w niższej cenie. Odkąd zarejestrowałam tam konto, już mało jarają mnie sklepy ze stałym asortymentem. Instynkt łowcy lubi wiecie… rywalizację, spryt, szybkość, umiejętność szybkiego znalezienia tego co nas interesuje i dodania do koszyka przed kimś – przed chwilą stoczyłam bój o poduszkę dla Poli – zgapiłam się i przegrałam, ale trudno… next time ;)

Dla tych, którzy jeszcze nie czytali u mnie o tym czy jest Westwing – powtórzę się po raz kolejny – a Ci którzy już dobrze wiedzą, niech przejdą do następnego akapitu.  Westwing to naaaajlepszy, jedyny w swoim rodzaju internetowy klub zakupowy, który … nie ma stałego asortymentu. Codziennie rano pojawiają się tam nowe kampanie, które trwają zazwyczaj kilka dni. Znacznie ułatwia to poruszanie się po stronie internetowej, bo produkty w kampaniach są zazwyczaj dobierane pod ten sam styl lub kolor. Czyli klikamy tylko w te, które nas interesują. Według mnie – choć to zapewne kwestia gustu –  Westwing to najlepsze miejsce, w którym możecie w niższych cenach upolować … cokolwiek chcecie. Nie tylko dodatki do domu, meble, ale też często odzież, zegarki od znanych projektantów np. Marc Jacobs. Żeby widzieć wszystkie aktualne kampanie, musicie jedynie założyć konto – bez żadnych zobowiązań, bez ceregieli – albo rejestrujecie się przez faceoboka czyli jednym kliknięciem, albo przez podanie e-maila… również jednym kliknięciem. Zapewniam Was, że warto… zaraz się o tym przekonacie! Konto możecie założyć tutaj.

A teraz przejdźmy do tego, co interesuje Was najbardziej! Moje pierwsze zakupy – co prawda nie doszło do mnie jeszcze wszystko – ale to i lepiej, bo z głównymi bohaterami chciałabym zrobić zupełnie osobny wpis… Na pierwszy rzut poszły dodatki do kuchni i … stolik kawowy. Mój F. nie mógł przeżyć, że przed narożnikiem stoi stoliczek z jyska, który wg niego nadaje się do dzieci do przedszkola, do pokoju Poli, ale nie do salonu. Niech mówi co chce – dla mnie jest piękny! No ale fakt… mógłby być większy… No więc pomyślałam przyszłościowo i do salonu w nowym mieszkaniu kupiłam piękny, biały stoliczek w kształcie prostokąta. Na razie go Wam nie pokażę, bo jeszcze nie doszedł, tak jak i piękna drewniana taca, która pewnie przyjdzie z nim w jednej paczce. Co Wam zatem dzisiaj pokażę? No właśnie te dodatki do kuchni. Trochę tego nie przemyślałam, bo dopiero kiedy zrobiłam zamówienie, przyjrzałam się układowi mieszkania i zrozumiałam, że w moim miniaturowym aneksie miejsca na dodatki nie będzie. Ale czy to co pokażę Wam poniżej, trzeba trzymać cały czas na wierzchu…? NIE! Mało tego… te rzeczy, wcale nie muszą stać w kuchni. A na przykład na … balkonie ;) Więc koniec końców, zakupy uważam za udane, zwłaszcza, że upolowałam rzeczy, o których marzyłam od dawna. Sami zobaczcie i dajcie znać jakie zakupy do domu Wy preferujecie.

1. Dzbanek na lemoniadę – dostępne były dwa rozmiary, ja wybrałam ten mniejszy czyli 3,5 L. Były też dostępne modele bez podstawki, ale wtedy trzeba kombinować, żeby mieć na czym to postawić i mieć jak podstawić szklankę. Tutaj problem mamy z głowy. Bardzo praktyczna i ładna rzecz. Skoro miejsca w kuchni mieć prawie nie będę, zdecydowanie wygospodaruję sobie miejsce na ten gadżet na … balkonie. Będzie on nawet duży, bo większy od tego, który mam obecnie ( a też nie jest mały) – więc zdecydowanie zmieści się tam jakiś stół bądź regał. A gdzie lemoniadę będzie się sączyć lepiej niż na balkonie wśród kwiatów i promieni słońca? Fajną opcją jest też to, że jeśli mamy stolik, na którym możemy trzymać dzbanek bez podstawki – to podstawka może służyć jako wiaderko do lodu, w którym będziemy chłodzić napoje w butelce ;) Koszt dzbanka: 99 zł.

 

DSC_1449

 

2. Komplet 6 kubków/szklanek – albo i słoików – jak kto woli ;) Słoiczki mają pojemność 450 ml każdy. Mam fioła na ich punkcie, odkąd tylko zaczęły ona zalewać rynek niecałe dwa lata temu. Mimo, że wszędzie jest ich pełno, to jednak jeden drugiemu nie równy. Mi zależało jak zwykle na prostocie, klasycznym, ale pięknym designie. Można położyć je zarówno w kuchni na blacie, jak i na wyspie, czy właśnie na balkonie na stoliczku. Koszt kompletu: 69 zł.

 

DSC_1442

 

3. Komplet 6 filiżanek ze stojakiem – komplet składa się z 6 filiżanek, 6 talerzyków i stojaka. Łącznie 13 elementów. Zobaczyłam kiedyś coś podobnego, na jednej ze stron z dodatkami do domu. Cena jednak sięgała prawie 300 zł. Ale już wtedy wiedziałam, że będę kiedyś to mieć. Będę i koniec! No i mam… w jeszcze piękniejszym wydaniu, niż mogłam sobie wyobrazić. Takie coś na stałe, możemy położyć na blacie w kuchni czy po środku stołu w jadalni. Koszt kompletu: 179 zł.

 

DSC_1473

 

4. Wiaderko – o tak, po prostu. Zwykłe wiaderko. Zwykłe, a jakże przepiękne. I jeszcze w moim ukochanym odcieniu różu – ale co z takim wiaderkiem zrobić? Ziemniaki w nim nosić? Wodę wlewać do basenu na balkonie? Myślę, że to wiaderko zostało przeze mnie zamówione głównie przez wizję tego, że będzie ono służyć za… wazon. I jak tak sobie patrzę na te zdjęcia to stwierdzam, że był to bardzo dobry pomysł! Koszt wiaderka: 49 zł. 

 

DSC_1446

 

To już wszystko. Zakupy uważam za udane! Poniżej macie już wszystkie zdjęcia, zbliżenia, które oddadzą realny wygląd przedmiotów. Czy jestem zadowolona? Oj tak! I to bardzo! Aż żałuję, że nie mogłam Wam pokazać tego wszystkiego na tym stoliku, który zamówiłam i razem z tą drewnianą tacą… i jeszcze… a! Tego już Wam nie powiem. Bo o jednej rzeczy, którą zamówiłam, to będę chciała zrobić chyba cały wpis… moje maleńkie marzenie… :)

Dajcie znać jak Wam się podobają moje zakupy i koniecznie pochwalcie się, jeśli i Wam uda się coś upolować w mega korzystnej cenie na Westwing .

 

zakupy

 

DSC_1444

 

DSC_1445

 

DSC_1450

 

DSC_1451

 

DSC_1453

 

DSC_1454

 

DSC_1455

 

DSC_1456

 

DSC_1457

 

DSC_1459

 

DSC_1465

 

DSC_1467

 

DSC_1470

 

DSC_1471

 

DSC_1472

 

zakupy

 

DSC_1480

 

 

 

  • Wiadro muszę mieć! Filiżanki piękne, ale poza moim stylem w mieszkaniu :) choć meeega mi sie podobają nie chcę zrobić zbyt dużego misz maszu ;)

  • Piękne tej słój na lemoniadę to moje marzenie i juz zmykam polować na niego

    • F. dokręcił mi ten kurek i właśnie sączymy lemoniadę – super rzecz!

  • Małgorzata Stryjecka

    Bardzo ładne choć dla mnie drogo ja w pepco poluje na takie gadżety i home &you

    • Oj tak w pepco można znaleźć super fajne alternatywy dla takich rzeczy :)

  • Mateusz Dąbrowski

    Fajne,ale cena nie adekwatna wg mnie. Drooogo, ale każdy lubi co innego. Można podobne kupić taniej. Ale życzę dalszych sukcesywnych poszukiwań gadżetów do mieszkania. ☺

    • Podobne, ale niekoniecznie tej samej jakości, bo ja podobne widywałam i różnicę w cenach teraz rozumiem :D Ale świetnie właśnie, że jak komuś żal na to tyle kasy, to są sklepy, gdzie można znaleźć tańszą alternatywę :) Dziękuję :*

  • Kasia

    A dla mnie cena adekwatna, bo być może zdjęcia nie oddają jakości wykonania – ludzie nie wszystko co wygląda „podobnie” jest tak samo zrobione i automatycznie cena nie może być taka sama ;) Wszystko piękne Alicja! :)

  • Monika

    Słoiczki na lemoniade są super

    • I bardzo świetnie wykonane, naprawdę super jakość :)

  • martosia

    jak ja kocham pastele, zwlaszcza pastelowy roz aaa! cuda !

  • Wszystko piękne, ale ta cena :/ Jak na dodatki to strasznie drogo. Obecnie wolę przeznaczyć pieniądze, np. na zasłony, które zdecydowanie lepiej będę zrobić salon w domu ☺

    • No ja akurat na 1 rzut wzięłam dodatki, teraz już inwestuję w „większe rzeczy” które na 100 % będą pasować… oby przez rok nie zmienił mi się gust o 180 stopni :D

  • Agata Kulak

    fantastyczne dodatki Alu, a cena niech dla każdego będzie sprawą indywidualną, nie wiem po co to komentować.. O.o cudeńka!

    • No niektórzy muszą widocznie, grunt, że z kulturą, nie mam nic do tego :) :*

  • Cudo. Najchętniej kupiłabym to wszystko <3

    • Na tej stronie można przepaść… stety i niestety hehe :) <3

  • Babuszka

    w pepco kupiłabyś podobne rzeczy w cenach 10-15 zł

    • Jestem stałą bywalczynią pepco i uwielbiam ten sklep za możliwość kupienia fajnych, tanich rzeczy do domu, ale… najczęściej są to „tylko” alternatywy, tak jak napisałaś – podobne :) Dzban na lemoniadę – nawet w pepco kosztowałby dużo więcej niż 15 zł, bo ilość materiału, wielkość ma na to wpływ, a jeśli jeszcze zależy nam na jakości to już w ogóle ;) Zestaw filiżanek ze stojakiem, talerzykami – również nawet w pepco podobny o niższej jakości byłby droższy niż 15 zł… ewentualnie buteleczki w koszyczku… ale w sumie widziałam kiedyś podobne, aczkolwiek znacznie gorzej wykonane i też … 30 zł ;) Tak więc, można w pepco dostać te rzeczy taniej, ale nie za 15 zł )( chyba, że wiaderko) i nie tej samej jakości. Ale żeby nie było – nie wszystko co droższe znaczy lepsze, bo tak też niestety zawsze jest :)

  • Basia Potocka

    Przesłodkie to wszystko! Nie mogę się doczekać kolejnych zdjęć! :-)

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Uwielbiam Westwing. Też kupowałam tam słój z kurkiem i słoiki ze słomkami (tylko inne wzory).

  • uwielbiam takie dodatki:)

  • KaSia

    Wg mnie co jak co, ale najpierwsze do kuchni powinny być: lodówka, kuchenka i okap, ale nie z sieciówki, tylko z jakiejś fajnej, kameralnej firmy, jak np. Globalo .