Najpiękniejsze piosenki o miłości

12 lutego 2017

Piosenki o miłości, towarzyszyły mi chyba najbardziej w okresie dojrzewania, kiedy to śniłam o rycerzu na białym koniu, który… a nie, sorry, nie śniłam o żadnych rycerzu, zawsze ciągnęło mnie do tych dresiarzy w kapturach, którzy lubią popalać. Dziwne.

Nieważne o kim śniłam, zawsze moje playlista, musiała wyciskać ze mnie łzy. Piosenki o miłości mogły lecieć w kółko, a ja ciągle marzyłam o tym jedynym, wizualizowałam sobie w głowie nasze spacery za rękę i przytulanie przy blasku kominka. Za rękę chodzić teraz ciężko, bo co chwilę trzeba gonić ten nasz rozczochrany owoc miłości, a i kominka się jeszcze nie dorobiłam. Ale mam tą swoją miłość i odkąd ją mam, piosenki o miłości, już mnie nie zasmucają, nie pogrążają w marzeniach, nie dołują.

Nadchodzi ten jeden dzień w roku… walentynki. O tym, że każde ważne święto powinno mieć swój dzień pisałam już rok temu. Za cholerę nie rozumiem tych wielkich przeciwników, krzyczących ” kochać trzeba cały rok!” – okeeej, ale co to ma do rzeczy? Mamę też trzeba kochać cały rok, a jednak w ten jeden dzień doceniamy ją szczególnie, składamy życzenia itp. Tak samo z miłością.

W dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy zapracowani, zajęci obowiązkami, poddajemy się pewnej rutynie. Kocham tą rutynę, ale nie codziennie mam ochotę na szczególnie okazywanie miłości. Mówię codziennie, że kocham, ale nie codziennie rysuję serca na kartce… Ten jeden dzień jest nie po to, by się wielce obdarowywać, nagle robić z siebie zakochanych na zabój, a na drugi dzień pożreć – ten dzień jest po to, by przypomnieć sobie za co się pokochaliśmy, razem powspominać, pooglądać zdjęcia – tego nie robi się codziennie. Właśnie po to jest ten dzień i ja się cholernie z tego cieszę!

W tym roku nie chciałam już pisać typowego wpisu o miłości, nie mam nawet na to szczególnej weny i pomysłu. Pomyślałam więc, że skoro piosenki o miłości, były mi kiedyś tak bliskie i tak często przeze mnie słuchane… to może warto je tutaj umieścić, podzielić się nimi z Wami i przy okazji poznać również Waszych faworytów? Wiem, wiem to świetny pomysł! :D :P No to lecimy! Żeby odsłuchać piosenki, trzeba kliknąć w tytuł. Nie chciałam zaśmiecać wpisu masą filmików, zwłaszcza, że na końcu będą jeszcze zdjęcia.

 

„What The World Needs Now Is Love Sweet Love”

Sentyment, ogromny sentyment. Zasłyszane w „Listy do M.”, a kiedyś pewnego romantycznego wieczora, może nawet walentynkowego, przy blasku świec, odtańczone w starym pokoju mojego F… Jeśli kiedyś przyjdzie mi brać ślub, to zdecydowanie będzie to moja piosenka na pierwszy taniec.

 

 

Righteous Brothers – „Unchained Melody”

Kto z Was nie oglądał filmu „Uwierz w ducha” ? Domyślam się, że niewiele jest takich osób, które nawet nie wiedzą o co chodzi. Z kolei Ci co go oglądali, na pewno wiedzą o jaką piosenkę chodzi. Wylałam przy niej morze łez… OCEAN łez, wręcz bym powiedziała… Jakże trzeba kochać, by móc umieć miłość wyrazić w takich słowach, przy takich dźwiękach…

 

Toni Braxton – Un-Break My Heart

Piękna, wpadająca w ucho, aczkolwiek smutna. Kojarzy się z odejściem, utratą bliskiej osoby, tęsknotą. Ale to właśnie miłość. Piękna, ale … brutalna. Zakochując się, druga osoba staje się naszym uzupełnieniem. Bez niej czujemy się po prostu wybrakowani. I z takim uczuciem kojarzy mi się ta piosenka…

 

 

Happysad – Zanim pójdę

Kto tego nie zna?! Jest ktoś taki?! Polski klasyk. Ile ja się przy nim naśmiałam, napłakałam, natańczyłam. Rozbrzmiewał w moich głośnikach i słuchawkach non stop. Wciąż jest to dla mnie piosenka z idealną definicją miłości…

 

Myslovitz – Chciałbym umrzeć z miłości

Jeśli ocean łez wylałam przy kawałku z „Uwierz w ducha” to przy tym wylałam chyba ze trzy oceany… ;) A nastolatce to bardzo często chciało się umierać… z miłości zwłaszcza. Chociaż właściwie ja to byłam dziwnym egzemplarzem i jakoś nie wiadomo czemu, sama sobie lubiłam komplikować życie.

 

Roxette – Listen to your heart

I kolejny klasyk. Zaczynam zauważać, że najpiękniejsze piosenki o miłości to te „stare” kawałki. Ale co się dziwić. Jak ze wszystkim… w dzisiejszych czasach komercji, kiedy śpiewa się gówniane piosenki, które może i wpadają w ucho, ale kompletnie nie mają sensu, ciężko o prawdziwy, niekomercyjny tekst, który wyciska łzy. Takich jak na lekarstwo, a szkoda…

 

Myslovitz – Dla Ciebie

Dochodzi właśnie do mnie, że byłam chyba obcykana z wszystkimi polskimi piosenkami o miłości, które pogłębiały jeszcze bardziej moje doły w trakcie zawodów miłosnych. A miewałam je nawet kilka razy w miesiącu :D Choć jeśli mam być szczera – to tak mocno, szczerze i baaaardzo długo kochałam i tęskniłam trzy razy… Tak – wcale nie kocha się raz! ;) Myslovitz wkradł się do mojego serducha z wieloma swoimi kawałkami. Dzisiaj jego niektóre teksty, zdają się być dla mnie nierealne. Może dlatego, że mój F. pozbył się jakichkolwiek resztek romantyzmu i dziś takie wyznania pozostają jedynie w sferze marzeń. A szkoda…

 

Aerosmith – I don’t want to miss a thing

Wiedziałam, że popłaczę się, w którymś momencie pisania tego wpisu, kiedy każdy kawałek, który tu wstawiam, z automatu włączam. No i padło na ten. Wcale się nie dziwię, że ten kawałek zdobył tyle nominacji i nagród. Wzrusza do łez, skłania do refleksji i jeszcze do tego niezwykle wpada w ucho. Do tego stopnia, że będziemy wszyscy pamiętać tą piosenkę już zawsze.

 

Time of my life 

Klasyk z filmu Dirty Dancing, który zrobił furorę na całym świecie. Chyba o tyle fajna, bo nie ma smutnego wydźwięku, jest raczej bardziej … radosna! Można przy niej się szczerze uśmiechnąć, można nawet potańczyć – może nie jak główni bohaterzy filmu, ale zawsze… :P

 

Kurcze! Piosenki o miłości mogłabym wymieniać i wymieniać. Co chwilę mi się coś przypomina, tych piosenek jest naprawdę bardzo dużo! Mam nadzieję, że podacie mi również swoich faworytów, ale jeszcze moment… :)

Skoro już przy muzyce jesteśmy, to chciałabym Wam pokazać kilka zdjęć Polki i kilka zdjęć… naszych nowych słuchawek. To już trzecia para słuchawek od SudioSweden, które rozgościły się w naszym domu i skradły nasze serca. Razem z F. mamy po jednej parze bezprzewodowych słuchawek Vasa Blå – ja mam różowe, a F. czarne. I choć słuchawki te są po prostu BOSKIE i nie wyobrażam już sobie słuchawek, które trzeba podłączać kabelkiem do telefonu, to F. i tak podkrada te nowe, twierdząc, że … są po prostu najlepsze na świecie.

Mowa o nowych słuchawkach REGENT w kolorze białym. Ja dobrałam sobie do nich również wypasione wymienne nakładki. Wydają niesamowity dźwięk, są meeega wygodne i w dodatku są jeszcze PIĘEEKNE !!!

Na hasło MAMALLA15 macie 15 % zniżki na produkty Sudio Sweden ! :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

piosenki o miłości

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piękne są prawda? No oczywiście, że tak! Jak widać podkrada Mi je nie tylko F… Pola była wniebowzięta kiedy zapytałam ją: mogę porobić Ci zdjęcia w słuchawkach? Ale ona ogólnie kocha zdjęcia i sama nawet prosi, żeby jej jakieś robić, a to telefonem a to aparatem. Blogerka jak się patrzy! Przejmie po matce interes na 100 % :P

 

Ale nie trzymam Was dłużej, bo wiem na co wszyscy czekacie. A na pewno Ci, którzy przedpremierowo na instastory dowiedzieli się o moim niecnym planie jakim jest…

 

KONKURS !!!

 

Wygrywają aż trzy osoby! Mam dla Was jedną nagrodę główną i dwie nagrody pocieszenia :)

NAGRODA GŁÓWNA

 

 

 1 x zestaw bezprzewodowych słuchawek Vasa Blå ( 1 z 4 kolorów do wyboru) + ozdobne pudełko

 

2 x NAGRODA POCIESZENIA

 

 

Piękna, marmurkowa obudowa na telefon ( pasuje do modeli Samsung S6 S7 oraz iPhonów 6 i 7 )

 

PYTANIE KONKURSOWE

 

Jakiej piosenki i dlaczego,  najchętniej i najczęściej słuchałabyś w swoich nowych słuchawkach Vasa Blå?

Zostaw mi też swój adres e-mail oraz napisz czy obudowa pasowałaby na Twój telefon. Jeśli nie wspomnisz o obudowie, możesz pozbawić się szansy na jakąkolwiek nagrodę, w przypadku gdy ta główna powędruje do kogoś innego.

Będzie mi bardzo miło jeśli polubisz i skomentujesz ten post na FB. Możesz też go udostępnić – to pozwoli mi dotrzeć do większej ilości osób, a Tobie nie pozwoli zapomnieć, że bierzesz udział w konkursie :) Wasza aktywność zarówno na blogu jak i FB jest dla mnie najpiękniejszą formą docenienia i pewnego rodzaju uznania dla mojej pracy.

Bawimy się od dzisiaj tj. 12.02.2017 do końca dnia 19.02.2017.

Wyniki ogłoszę w przeciągu 5 dni od zakończenia konkursu, w tym poście. Poinformuję Was o tym na FB :)

POWODZENIA !!!

 

KONKURS ZAKOŃCZONY !!!

Okropnie ciężko było wybrać trzy komentarze spośród ok. 60 – wszystkie były rewelacyjne! Dziękuję! :) Miło się to czytało. Miałam ogromny problem. Jak już wybrałam zwycięzcę słuchawek, to wszystko co już chciałam wybrać, miało dopisek o niepasującej obudowie, albo wcale nie miało dopisku… Wiecie, że jeśli chodzi o kryteria, to trzeba jedynie uzasadnić swoją odpowiedź – nie mam kryteriów, czy ma być to wiersz, czy zwyczajny sentyment do piosenki, czy historia miłosna. Wybieram komentarze, które najbardziej mnie wciągają, które zapamiętuję. Nie ma na to recepty, trzeba po prostu wbić się w mój „gust” :D Tym oto sposobem, postanowiłam nagrodzić następujące osoby…

  1. Słuchawki dla… Dominiki, która podała piosenkę Mesajah – Lepsza Połowa – Dominika miałam banana na twarzy czytając jak piosenka może ściśle wiązać się z Waszą miłosną drogą! <3 Coś pięknego!
  2. Obudowa naamber łan! Leci do… matki zołzy ! Posikałabym się z radości, gdyby spotkała mnie podobna sytuacja!
  3. Obudowa naaaaamber tuuuuu – leci do… Pauliny Łuczak! Twój komentarz czytany przeze mnie na głos, był miodem dla mych uszu i dla mego serca. Wspaniałe pióro, wspaniałe uzasadnianie! Pisz więcej komentarzy, bo to po prostu genialnie się czyta!

Dziewczyny! Gratuluję Wam! Napiszcie do mnie wiadomości priv – obojętnie czy e-mailowo, czy przez FB czy przez IG :) Podajcie mi swoje adresy do wysyłki, razem z numerem tel. Dominika – wybierz kolor słuchawek! Matka Zołza i Paulina – podajcie modele telefonów :)

Pozostałym dziękuję za zabawę. Wiecie, że nie mogę nagrodzić każdego, a po to robię konkursy, by móc chociaż kilka osób… Bądźcie czujni, bo już niebawem kolejne świetne konkursy – postaram się organizować ich tyle, by każdy z Was chociaż raz coś wygrał od Mamalki! :) Mamalka uwielbia rozdawać prezenty i gdybym mogła robiłabym to NON STOP ! :) Dlatego głowa do góry i czekajcie na kolejną szansę! Wszystko dzieje się po coś… widocznie kiedy indziej wygracie coś lepszego :D :D :D Bajos!