ministrefa.pl – bezpieczne miejsce w sieci mojego dziecka.

15 października 2014

Czasem trafiam na takie strony w internecie, których idea początkowo nie przemawia do mnie wcale. Jednak jak sami wiecie książki po okładce się nie ocenia, trzeba zawsze zapoznać się z tym co nam oferuje. Tak było w przypadku nowo powstałego portalu ministrefa.pl . Portal całkowicie darmowy. Żadnych ukrytych kosztów więc czemu, by nie spróbować?

 

peo

 

 

Czym zatem jest ministrefa.pl

Jest to miejsce w sieci, w którym całkowicie za darmo i bezpiecznie możesz dzielić się ze swoimi najbliższymi (rodziną, przyjaciółmi) informacjami na temat życia Twojego dziecka. Czy to zdjęcia, czy filmy, czy data pojawienia się pierwszego ząbka. Idea cudowna. Zwłaszcza dla mnie, osoby która musiała przesyłać co chwilę, a to jednej babci, a to drugiej mnóstwo zdjęć drogą e-mailową. Dodam, że osoby te nie mają facebooka, a nawet jeśli, by miały to nie wszystko musi, a nawet nie wszystko może ujrzeć światło dzienne czyt. nie umieszczę słodkiego zdjęcia z kąpieli dziecka na facebooku, bawiąc się w ustawienia prywatności tak, by nie zobaczył tego nikt inny prócz dwóch osób.

Portal zapewnia mi bezpieczeństwo. To, o które tak bardzo się boimy i go strzeżemy. Dostęp do strony dziecka, mają tylko osoby zaproszone …  przez Was – rodziców. Poziom zabezpieczeń daje mi poczucie, że wstawiane przeze mnie materiały nie znajdą się następnego dnia w ogólnym obiegu internetowym. Portal posiada certyfikat bezpieczeństwa SSL a wszystkie fotografie mają zablokowaną opcję zapisu oraz pobierania adresu w postaci linku.

Zakładamy !

Zachęcona wstępnymi informacjami – dałam się namówić. Założyłam konto.

PS2

 

PS3

 

 

  Po założeniu konta pojawia nam się panel z miniaturką zdjęcia naszego dziecka, a nad nim automatycznie pojawia nam się obecny wiek naszej pociechy. Możemy automatycznie rozesłać wiadomość, po wszystkich tych, których zaprosiliśmy do użytkowania tej strony. Możemy poinformować ich o pierwszym zębie, albo zaprosić ich na urodziny naszej pociechy, które niebawem organizujecie.
PS4

 

Na tym jednak nie kończą się możliwości tej strony. Możliwości się dopiero zaczynają.

W naszym panelu sterowania znajdują się takie oto kafelki, które krótko Wam zaraz opiszę :

PS5

 

1) Zdjęcia – po kliknięciu w ten kafelek przenosimy się do miejsca, w którym szybko i sprawnie możemy zamieścić zarówno pojedyncze zdjęcia jak i utworzyć albumu. Chcesz opisać w kilku słowach kiedy zrobione zostało zdjęcie i w jakich okolicznościach i powiadomić znajomych o nowości? Wpisz w pustym miejscu to co chcesz, a ptaszkiem zaznacz opcję „Powiadom przyjaciół o zdjęciu” i gotowe :)

PS6

 

2) Filmy – całkowicie za darmo możesz dodać aż 30 minut filmu! Jeśli minuty się kończą masz opcję wykupienia przykładowo 15 min za 3 zł.

 

PS7

 

3) Wiadomości – znajdują się tam wiadomości od innych użytkowników.

4) Przyjaciele – masz tutaj opcję zaproszenia bliskich poprzez wpisanie ich adresów e-mail bądź przez facebooka tworząc unikalną treść zaproszenia, która ma się im ukazać.

5) Wygląd strony – w tym miejscu możesz zmieniać kolejność elementów widocznych w Twojej ministrefie, zmieniać tło oraz kolejność zakładek.

PS8

 

 

6) Pamiętnik – macie w nim miejsce na tytuł i treść notatki oraz zdjęcie. Możecie napisać o ciekawym wyjeździe, który zaliczyliście z dzieckiem i opatrzyć to jakąś świetną fotką z tego dnia!

7) Kalendarz – klikając na wybrany dzień możecie dodać w nim jakieś ważne dla Was wydarzenie, opisać je i dodatkowo poinformować o nim znajomych.

8) Rozwój – wpisujecie wzrost i wagę waszej pociechy. Parametry zapisują się w historii oraz na siatkach centylowych.

PS9

 

9) Prezenty –  w tym miejscu, możemy wstawić zdjęcia z opisami prezentów na zaplanowane wcześniej wydarzenie w kalendarzu. Szczególnie przydatna opcja dla mojej rodziny, która łatwo będzie mogła sobie podejrzeć co przydałoby się Poli na tegoroczne święta :)

10) Obowiązki – tablica obowiązków, w której wystawiacie swoim dzieciom ocenę w wybranym dniu za poszczególne rzeczy typu zjedzenie całego posiłku czy słuchanie się rodziców. Tablicę możesz wyczyścić, a obowiązki…zmienić :)

PS10

 

 

11) Zaproszenia – chyba najfajniejsza rzecz w ministrefie. Proijektujemy w tej zakładce nasze indywidualne zaproszenia na eventy ! Wybieramy ogólny zarys, dodajemy swoje tła, zdjęcia, obiekty, tekst i…gotowe! Możemy zapraszać!

 

PS11

 

bea

 

12) Statystyki – czyli…cyferki. Pokazują nam ilość dodanych zdjęć, przyjaciół czy wpisów w pamiętniku.

 

Jakie są moje odczucia?

Zawsze lubiłam internetowe strony, w których mogę mieć wszystko uporządkowane. Od jakiegoś czasu myślałam o zakładce na blogu pokazującej mi rozwój mojego dziecka. Strona całe szczęście oprócz tego proponuje mi o wiele więcej. Na stronie głównej znajdziecie również przekierowania do 3 dodatkowych funkcji:  quizy dla dzieci, wyszukiwarka żłobków i przedszkoli oraz kreator zaproszeń (możliwość zaprojektowania zaproszenia, np. na urodziny, a następnie pobrania go w wersji pdf). Jestem osobą, która bardzo często wyjeżdża i korzysta wyłącznie z telefonu dlatego możliwość dodawania zdjęć i filmów prosto z telefonu (IOS i android) dzięki dostępnym aplikacjom to dla mnie ogromny plus. Cieszę się, że powstało miejsce bezpieczne, do którego nikt poza osobami przeze mnie wybrani nie ma dostępu. Lubię mieć wszystkie informacje od historii rozwoju mojego dziecka po planowanie jego urodzin w jednym miejscu. Jestem zdecydowanie na tak!

A Was serdecznie zapraszam do zakładania kont na ministrefa.pl gdzie obecnie trwa świetny konkurs, w którym i ja biorę udział!

Jeśli odpowiednio Was zachęciłam, nie zapomnijcie wpisać podczas rejestracji adresu e-mail osoby polecającej czyli mnie: alicja.wegner.blog@gmail.com – punkciki wylądują na moim koncie po Waszej rejestracji i po dodaniu zdjęcia profilowego. Tak samo stanie się później z Wami – dlatego zachęcajcie innych, zgarniajcie punkty, by zaraz potem zgarnąć świetne nagrody. Więcej info na stronie.

Ministrefa.pl jest nowym portalem, który dopiero wszedł na rynek.  Jeśli macie jakiekolwiek propozycje zmian, sugestie itp śmiało możecie o nich napisać pod adres e-mail : opinie@ministrefa.pl . Czekamy na Was :)

 

 

  • Dobrze, że obowiązki można zmienić, bo obowiązek zjedzenia przez dziecko całego posiłku trochę mnie przeraża.

  • czytamniekomentyje

    Czytuję czasem ten blog, nie komentuję ale tym razem laska mnie rozwala. 1. Wielka mamuśka, a nagle jej się już nie chce o dziecku pisać bo trochę o siebie zadbała i chce się ansować na blogu, który ma głównie popularność dzięki osobie jej córki. 2. Jakaś dziewczyna puszcza jej oczko w komentarzach, na co ona z wykrzyknikiem prosi by przestała! Czemu? Czy to coś złego? 3. Najpierw o czymś pisze a później jest bardzo zniesmaczona, że ktoś może nie zgadzć się z jej zdaniem. Oburza się na nagatywne komentarze, które nie raz są uzasadnione.

    • Alicja Wegner

      Laska, która „puszcza mi to oczko” to moja dobra kumpela, a to było napisanie ironicznie, mógł się zbulwersować tylko ten kto mnie nie zna i robi z tego wielkie halo. O dziecku jak widzisz piszę wciąż, ale chcę wplatać na tym blogu też inne elementy, bo zawsze pisałam, że dziecko nie jest całym moim życiem. Na lansie mi nie zależy, w życiu są ważniejsze rzeczy, ale co ty możesz wiedzieć skoro znasz mnie tylko z kilku linijek bloga, a zdanie „przestań puszczać mi to oczko!” bierzesz na poważnie.

  • czytamniekomentyje

    Sorry, w poprzednim komentarzu powinno być: *zadbała i chce się lansować. Zjadłam literkę.

  • czytamniekomentyje

    Jasne, nie lansujesz się. Rozumiem, że wystąpiłaś w TVN bo cię wybrali do tego programu ale płacenie komuś za to żeby recenzował twoj występ w telewizji to chyba lekka przesada? Ostatnio się natkęłam na tą recenzję i stwierdzam, że próbujesz już robić z siebie gwiazdę.

    • Alicja Wegner

      Recenzja mojego programu… Gdzie? Może jeszcze w onecie? Serio uważasz, że skoro widziały to wszystko moje czytelniczki to jeszcze traciłabym pieniądze na „recenzję” tego występu? Zresztą co tu recenzować? A jeśli chodzi ci o wpis czytelniczki, która go zrobiła sama tak po prostu pisząc o mnie to sory – nie mam wpływu na takie rzeczy i to było nawet miłe.

    • Ach. Ten chroniczny ból dupy. ;(