Książki, które odmieniły moje życie cz.2

17 lutego 2019

Poprzedni wpis o książkach zaczynałam słowami, że to o nie padło najwięcej pytań w mojej blogowej karierze. Well… nic się nie zmieniło. Dosłownie 10 minut temu, dostałam kolejne wiadomości, o któreś z książek, które kiedyś pokazywałam.

Mnie to wcale nie dziwi :) Gdybym tylko je pokazywała i mówiła, że fajne, pewnie większość z Was by to olała. Ale książki, które czytam pozwalają mi być coraz lepszą wersją siebie i wieść coraz lepsze życie. Dzięki nim więcej wiem, więcej rozumiem i umiem w to życie – po prostu. Widać to po mnie, po moim stylu życia – i to chyba najlepsza reklama dla książek, za które jestem wdzięczna i mega często to podkreślam. Długo zabierałam się za drugą część tego wpisu, ale chciałam po raz kolejny skompletować pokaźną liczbę, żebyście mieli w czym przebierać. Dzisiaj podpowiem Wam jakie książki mogą pomóc Wam żyć piękniej i spokojniej, ale też jakie pomogą Wam w budowaniu swojego biznesu i własnym rozwoju. Te drugie tak naprawdę pomogą Wam po prostu być bardziej efektywnym na polu zawodowym.

Książka sama w siebie nie zmieni naszego życia, ale my za pomocą książek już tak. Jeśli mamy w sobie wystarczające chęci i potrafimy dopuścić do siebie nowe rozwiązania i pogrzebać w swojej głowie i życiu – to mamy duże szanse na to, by zmienić swoje życie na lepsze. Książki tego typu nie są tylko ratunkiem dla nieudaczników i ludzi nieszczęśliwych i zagubionych – są jak najbardziej również dla tych, którzy już żyją pięknie, ale stale chcą odbywać podróż w głąb siebie, stale chcą się emocjonalnie ( i nie tylko) rozwijać oraz stale poszerzać swoje horyzonty. Praca nad sobą nie trwa kilka miesięcy, nie trwa kilka lat. Pracować nad sobą trzeba całe życie. Zawsze znajdzie się coś do poprawy.

Tym razem nie robiłam zdjęcia każdej książki z osobna, za to Kasia zrobiła mi piękne zdjęcie wszystkich książek – łatwiej będzie Wam zapisać jedno zdjęcie, niż robić screeny każdej z osobna :)

 

 

Zaczniemy od samej góry… :)

 

MANUFAKTURA CODZIENNOŚCI

Joanna Matusiak

 

Dostałam tą książkę w prezencie od mojej siostry i był to strzał w dziesiątkę. Dawkowałam sobie kartki tej książki w taki sposób, by czytać ja baaaardzo długo. Niesamowite jak z pozoru zwyczajną codzienność, można opisać w taki sposób, by człowiek zaczął i wokół siebie dostrzegać to, co uważał za oczywiste. Mnóstwo ciekawych przemyśleń na temat życia i spostrzeżeń, które dają człowiekowi do myślenia. Jednocześnie brak oceniania innych i tonu w stylu: słuszna jest tylko moja racja. Właśnie to sprawia, że człowiek nie czując się oceniany, sam dochodzi do mniejszych lub większych wniosków na temat tego jakim jest człowiekiem, jak traktuje siebie i innych. Lektura obowiązkowa!

 

ROZMARYN I RÓŻE

Agnieszka Maciąg

Wydawnictwo Otwarte

Agnieszka Maciąg to osoba, dzięki której moje życie obrało zupełnie inny kierunek. To jej książka pt: Pełnia Życia sprawiła, że wzięłam się za swoje życie tak naprawdę. Za swoje życie i za siebie. O książce pisałam w swoim wpisie pt: Wyższy level szczęścia. Bo wtedy naprawdę wskoczyłam na inny level. Okazało się, że można żyć piękniej, lepiej, spokojniej – mimo problemów i trudów dnia codziennego.

Pierwsze strony książki Rozmaryn i Róże wywołały we mnie dziwną reakcję. Będąc szczerą pomyślałam sobie: jezu! Ja nie chciałam czytać o jakiejś podróży na Lazurowe Wybrzeże… Potem z każdą kolejną stroną rozumiałam, że książka jest nie tylko o podróży. Podróż ta była tylko tłem. Książka jest o podróży, ale do swego serca. Cudowne refleksje na temat postrzegania świata, ludzi, problemów. Pięknie przedstawione podejście Agnieszki do życia, jej rytuały, wrażliwość. Czytając to, sama od razu miałam ochotę żyć piękniej i pełniej. Cudowne wartości, przesłanie i przede wszystkim spokój bijący z każdej książki Agnieszki – bardzo to cenię.

 

TWÓJ DOBRY ROK

Agnieszka Maciąg

Wydawnictwo Otwarte

 

 

O rajuśku! Kocham tą książkę! Nie mogę się zawsze doczekać końca miesiąca, żeby przeczytać kolejny rozdział. Świetna pozycja, w której znajdujemy inspiracje na każdy miesiąc roku. Główną inspiracją na styczeń, była na przykład Mapa Marzeń – proces tworzenia swojej Mapy Marzeń pokazywałam Wam we wpisie: Moja Mapa Marzeń – co powinno się na niej znaleźć i jak ją zrobić?

Książka Dobry Rok to dla mnie taki przewodnik, dzięki któremu wiem na czym się skupić w danym miesiącu. Kartki tej książki prowadzą mnie przez ten rok i jakoś tak są dla mnie wskazówką jak przeżyć szczęśliwie każdy miesiąc, na czym się w nim skupiać. Rewelacyjny pomysł, idealny dla mnie. W tym roku wyjątkowo nie robiłam planów noworocznych, ale robię sobie właśnie takie mini plany miesięczne, które są dla mnie jedynie wskazówką, a nie planem, który muszę zrealizować krok po kroku do tego i tego dnia. Takie plany, pozwalają czuć grunt pod nogami i nie żyć w totalnym chaosie :)

 

TWÓRCZA WIZUALIZACJA DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Richard Webster

To jest mój hit w obecnym czasie. Już drugi raz wypożyczyłam tą książkę, bo ostatnim razem wyjechałam i musiałam ją szybko oddać, a byłam gdzieś w połowie. Tym razem wypożyczyłam, by ją dokończyć i zrobić sobie notatki, które przydadzą mi się i w życiu i na wyjeździe Soul Camp, na którym będę wprowadzać uczestniczki w świat wizualizacji.

Książka jest napisana bardzo prosto i zrozumiale. Nie ma tam żadnego skomplikowanego języka i terminów. W prosty sposób wyjaśnia czym jest wizualizacja i wprowadza nas w jej świat krok po kroku. Jak sobie wyobrażać, jak wizualizować, by to czego pragniemy stawało się rzeczywistością. GENIALNA lektura, którą powinien przeczytać każdy człowiek na tym świecie. Już po kilku kartkach człowiek zaczyna rozumieć jakie popełnia błędy w swoim myśleniu i dlaczego tak często przyciągamy to o czym myślimy, ale przede wszystkim dlaczego mimo naszego pragnienia, nie dostajemy tego czego chcemy ( lub wydaje nam się, że chcemy to mieć).

PS: Znalazłam w tej książce zasuszoną, czterolistną koniczynkę <3

 

BÓG JEST MŁODY

Franciszek

Kolejna pozycja z biblioteki, którą jednak chciałabym zakupić i mieć dla siebie na zawsze. Chyba nigdy Wam o tym nie mówiłam, ale dla mnie nie było wspanialszego Papieża od Papieża Franciszka. Wiem, że może to zabrzmieć dziwnie patrząc na to, że pamiętamy wszyscy doskonale naszego rodaka Papieża Jana Pawła II. I choć wtedy będąc młodą osobą, myślałam, że nikt nigdy go godnie nie zastąpi, tak teraz uważam, że świat ma prawdziwe szczęście, mając takiego Papieża jakim jest Franciszek. Książka to niesamowita rozmowa Thomasa Leonciniego z Franciszkiem. Wg mnie, tę pozycję powinni przeczytać nie tylko młodzi – dużo bardziej przyda się ona dorosłym, zwłaszcza rodzicom nastolatków, nauczycielom. Wszystkim, którzy pracują z młodzieżą. Mnóstwo trafnych i wspaniałych refleksji na temat młodzieży, przyszłości, na temat relacji między starszymi, a młodymi. Cudowna książka, dzięki której młodzież poczuje się potrzebna i ważna, a starsi być może inaczej spojrzą na swoją starość i młodość swoich dzieci, wnucząt, podopiecznych. Pozycja obowiązkowa dla każdego kto chce budować most między jednym pokoleniem a drugim, nie zatracając przy tym wiary i swoich wartości.

MARSJANIE I WENUSJANKI

John Gray

Dostałam tą książkę kilka lat temu od swojej siostry, ale wróciłam do niej dopiero po kilku latach. Byłam w szoku, że to książka, która również opiera się na technikach myślowych. Książka wyjaśnia nam jak poprzez czynienie cudów codzienności, można odmienić swoje życie, zwiększyć swój potencjał, polepszyć kontakty z innymi ludźmi. Książka uczy nas radzenia sobie z trudnościami w życiu, z wyzwaniami, które nas często przerastają. Właściwie opiera się ona na tym, by nauczyć się zmierzać z problemami ze spokojem. By mimo wszystko mieć w sobie wiarę i miłość. Nie jest to typowa o książka o pozytywnym myśleniu, ale się na nim opiera. Zauważyłam, że każda książka czy to o zdrowiu, czy o szczęściu czy o zmianie swojego życia na lepsze – jaka by nie była – wszystko sprowadza się do tego co w naszej głowie. To wystarczający dowód na to, że głowa to podstawa i w niej się wszystko zaczyna :)

Z tego co widzę książka chyba nie jest już nigdzie dostępna :(

UNF*CK YOURSELF. NAPRAW SIĘ!

Gary John Bishop

Świetna książka, dla każdego, kto czuje, że w jego głowie zbyt często odzywa się jego wewnętrzny krytyk i generalnie dla każdego, kogo zaczyna wkurzać natłok swoich własnych myśli. Książka pokazuje nam jak nasz wewnętrzny krytyk, która mówi nam ciągle: nie nadajesz się, nie dasz rady, nie jesteś wystarczająco dobra – potrafi wysysać z nas całą energię i blokować nasz potencjał. Książka choć mocno skupia się na działaniu, również podkreśla w jaki sposób to co w głowie, wpływa na nasze życie. Ale bardziej niż na „magicznym przyciąganiu” skupia się na technikach, by się po prostu naprawić i zacząć działać, a nie siedzieć na 4 literach i słuchać głosu w swojej głowie, w który wierzymy jak w mantrę. Jest dość dosadna co sprawia, że człowiek czuje się jakby dostał po pysku. Działa to tak, ze najpierw się trochę na autora wkurzymy, a potem wkurzymy się już tylko na samego siebie i zaczniemy działać. Muszę koniecznie wrócić do tej pozycji, bo minęło już parę dobrych miesięcy od jej przeczytania, a jest to książka z typu tych, które trzeba przeczytać więcej niż raz.

 

SZTUKA AFIRMACJA. UWOLNIONA POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI

dr Joseph Murphy

 

Tutaj nie będę się zbytnio rozpisywać, tylko odeślę Was do wpisu, w którym przedstawiłam Wam tą właśnie książkę: Afirmacje – czym są i jak je stosować? 

Świetna pozycja, dzięki której zrozumiemy czym są afirmacje i jak należy je stosować – wbrew pozorom afirmowanie nie polega na gadaniu sobie: jestem bogata, milion razy dziennie. Poza świetnym wprowadzeniem do świata afirmacji, znajdziemy też kilkadziesiąt formuł poruszających wszystkie aspekty naszego życia. Od tych dotyczących miłości, po pracę, zdrowie, kontakty z innymi ludźmi, dobry sen czy wewnętrzny spokój. Z książki fajnie wyrywają się kartki – moja wygląda jakby miała 100 lat, na dodatek najlepsze afirmacje są wyrwane ( mam ich chyba 5, z czego dwie katuję codziennie). Wspaniale na mnie działają, ale zaczęły działać dopiero wtedy kiedy stałam się w tym systematyczna i bardzo dokładna, tzn. afirmowałam je dwa razy dziennie po 10 minut – w ciszy i spokoju, z pełną wiarą, że to co czytam już się dzieje – tu i teraz.

 

BĄDŹ MĄDRZEJSZY!

Brian Tracy

Chyba nigdy żadna książka i żaden wykład, nie zmienił tak bardzo podejścia do mojej pracy, do mojej firmy, ale przede wszystkim do mojego funkcjonowania. Książka pokazuje nam jak nauczyć się działać i myśleć jak ludzie sukcesy. Uczy nas dostrzegania i wykorzystywania szans na rozwój. Pokazuje jak planować, jak szkolić własny mózg i w pełni wykorzystywać jego potencjał. Książka skupia się na działaniu, choć i tutaj autor również opiera wszystko na tym, by myśleć pozytywnie i skupiać się na celach, na zyskach, na pragnieniach, a nie na brakach. To wszystko pokazuje, że nie można odnieść w niczym sukcesu, jeśli w głowie snujemy same czarne scenariusze. Choć cała książka opiera się na działaniu, to chyba jest nawet rozdział poświęcony temu co w naszej głowie i jak nasze myśli mają się do działania i efektów naszej pracy. GENIALNA pozycja i od razu uprzedzam, że przyda się nie tylko ludziom biznesu, ale każdemu kto wykonuje jakąś pracę – czyli chyba większości? :P

 

MOC PRZYCIĄGANIA PIENIĄDZA

Joseph Murphy

 

Ta książka leżała w rodzinnej biblioteczce odkąd byłam mała. Pamiętam jej okładkę doskonale. Ostatnio zauważyłam ją na regale u siostry i sobie ją „pożyczyłam”. Uznałam, że skoro to dobro rodzinne, to chyba nie muszę nikogo informować? :P Skoro Patrycja mogła ją sobie wziąć od mamy, to ja chyba też mogłam ją sobie wziąć, prawda? :P

Przyznam, że dzięki tej książce, wróciłam na dobre tory jeśli chodzi o myślenie o pieniądzach. Zobaczyłam ile krzywdy robi nam postrzeganie pieniędzy jako coś złego. Zobaczyłam jak krzywdzące dla nas samych jest ocenianie ludzi, którzy mają pieniądze, zarzucanie im, że na pewno ukradli itp. Zrozumiałam, dlaczego biedni stają się jeszcze biedniejsi, a bogaci się stale bogacą. Nauczyłam się myśleć o pieniądzach pozytywnie, a nie traktować je jako zło wcielone. Nie są dla mnie priorytetem, ale pozwalają mi godnie żyć, ubierać się, mieć jedzenie w lodówce. Nigdy, przenigdy nie będę wpajać mojemu dziecku, że pieniądze są złe, że ludzie, którzy mają pieniądze są próżni. I nawet kiedy cierpię na ich brak, nie będę mówić dziecku: nie mamy na to pieniędzy. Dorastanie w takich przekonaniach, że pieniędzy ciągle brakuje, że są one złe, sprawia, że w dorosłym życiu również mamy z tymi pieniędzmi problem. Ach… mogłabym pisać i pisać. Nie traktujcie takich książek jako magicznych recept na to, że kasa spadnie Wam z nieba. Książki tego typu zmieniają po prostu nasze podejście do pewnych spraw, a kiedy zmienia się podejście… zmienia się wszystko – proste :)

 

 

Uff… to chyba na tyle jeśli chodzi o drugą część wpisu. Rozkręcam się ostatnio z książkami w niesamowitym tempie, więc myślę, że z czasem będzie tego coraz więcej. Wydaje mi się, że z każdej książki ( jaka by nie była) można coś dla siebie wyciągnąć. Nigdy żadnej pozycji nie traktuję jako 100% recepty, którą muszą wziąć w całości do siebie. Wybieram z niej to co dla mnie dobre, filtruję przez swoje potrzeby i wcielam w życie. Czasem do niektórych książek, muszę wracać kilka razy, bo muszę do nich po prostu dojrzeć – w przeciwnym razie ich treść mnie męczy. Nie oceniam wtedy, że: ale ta książka jest gówniana! Nie ma w niej nic mądrego! – takie opinie są bardzo krzywdzące. Brak dojrzałości do książki, brak gotowości na nią i brak naszego zrozumienia nie jest równoznaczny z brakiem wartości w książce. Jedną z takich książek, do której ciągle wracam i nie daję rady jest: Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi? – wierzcie mi lub nie, ale nie daję rady, zawsze po kilkudziesięciu stronach, odkładam ją z powrotem, wracam po kilku miesiącach i znów to samo. Być może nie jest ona dla mnie, a być może czeka na swój moment. Kto wie. Może na dniach znów spróbuję?

 

 

Dzisiejsze książki, które Wam poleciłam to pozycje, które bardzo mi pomogły. Już nie chodzi o uporanie się z samą sobą, bo ten etap mam już chyba odhaczony. Teraz pragnę jeszcze bardziej rozwijać swój potencjał, kochać siebie, ludzi, świat. Pragnę być otwarta na nowe, wiedzieć i widzieć więcej. Mieć szerszy horyzont. Książki to dla mnie dar. To dzięki nim staję się lepszym człowiekiem. Są dla mnie jak terapia. Bez nich świat nie byłby taki sam… Uwielbiam ten moment, kiedy siadam z książką, przekąską, dobrą herbatą i po prostu oddaję się lekturze. To taka chwila tylko dla mnie. Ostatnio na topie są u mnie zdrowe batony – nowość od Natural Mojo. Happy Bars to pudełeczka z 6 batonikami w 3 różnych smakach: Lovely Berry, Yummy Coco i Sunny Choco – smak wszystkich to petarda. Moje ulubione trio: baton, herba i książka. Czego można chcieć więcej?

W dalszym ciągu na hasło MAMALA25 macie 25 zniżki na wszystko w Natural Mojo .

 

 

Mam nadzieję, że coś dla siebie z powyższych pozycji wybierzecie. Jeśli dopiero do mnie trafiliście, to pamiętajcie też do pierwszej części wpisu, gdzie polecałam 12 cudownych książek – moich pierwszych książek, z którymi zmieniłam swoje życie. Jeśli będziecie pokazywać na Instagramie książki kupione z mojego polecania, pamiętajcie o hashtagu #inspiredbymamala <3 Raz w miesiącu wybieram jedną osobę, która dostanie ode mnie giftpack z kolejnymi cudownościami związanymi z moim stylem życia.

I zanim pokażę Wam resztę zdjęć, chciałam za nie z całego serca podziękować Kasi z Happy Factory, której kadry skradły moje serce po raz kolejny. Mam nadzieję, że kadry Kasi będą tutaj coraz częściej, bo muszę przyznać, że bardzo siebie na nich lubię <3

Do zobaczenia niebawem, z kolejnymi tytułami, które zmienią moje życie! Uściski :*