książki dla kobiet

5 kobiecych książek na zimowe (i nie tylko) wieczory

14 stycznia 2020

I ile wiosną i latem nie ma mnie w domu do późnych godzin, tak jesień i zima są dla mnie porami, w których nadrabiam serialowe i książkowe zaległości. Ok – książki czytam przez cały rok, ale jednak te długie, ciemne wieczory sprzyjają temu jeszcze bardziej.

Ostatnio trafiłam w czeluściach internetu na takie zdanie: nie udam ludziom, których telewizor jest większy niż półka na książki. I choć daleka jestem od stereotypów i oceniania, to coś w tym jednak jest. Książki to dla mnie jedna z najcenniejszych rzeczy na tym świecie. Otwierają nam umysł, pobudzają wyobraźnię, rozwijają. Uczą myśleć, analizować. Książka to zaproszenie do innego świata, to przeniesienie się za darmo, tu i teraz do zupełnie innego wymiaru. Takich przeżyć nie zapewni nam telewizor. I choć sama jestem totalną netfliksiarą, to uważam, że książki jednak nie mają sobie równych. Ale do rzeczy.

Miałam w planach zrobić kolejny post z książkami, które pomagają nam w zmianie naszego życia, które nas motywują i rozwijają. Ale pomyślałam, że nie każda książka musi być nie wiadomo jak głęboka. Człowiek musi się też odmóżdżyć. I tak jak ludzie oglądają w tv odmóżdżające seriale, tak ja ostatnio znów zaczęłam sięgać po lekkie opowieści, przy których nie muszę analizować, myśleć i rozważać. Bo ileż można czytać książek z zakresu psychologii czy rozwoju osobistego? No dobra… mnóstwo, wiem :D Ale zapomniałam już ile radochy dawały mi lekkie opowieści!

Są też oczywiście książki pośrednie – np. książki Agnieszki Maciąg. Napisane lekkim językiem. Takim, z którego czuć spokój i miłość i harmonię. A jednak z tych książek wynosi się tak wiele wniosków i przemyśleń. I myślę, że te książki zadowalają mnie najbardziej. Pozwalają odpocząć i się wyciszyć, ale jednak zasiewają w umyśle nowe ziarenka w postaci wniosków, które mają wpływ na moje życie.

Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami 5 pozycjami książkowymi, które będą jak znalazł w okresie tych zimnych, długich wieczorów. Oczywiście sprawdzą się w każdej innej porze roku, ale myślę, że czas zimy to czas takich przemyśleń, lekkiego zatrzymania. To taki czas dla kobiety, by przygotowała się na nowy etap w swoim życiu, na rozkwit który nadejdzie wiosną. I myślę, że ten zimowy czas warto wykorzystać na zasianie w swojej głowie odpowiednich myśli, na przyjrzenie się sobie, swoim myślom i potrzebom. No to jak? Ciekawe co ja dzisiaj dla Was mam? Wiem, że tak!

 

BIEGNĄCA Z WILKAMI

Clarissa Pinkola Estes

To akurat nie jest lekka książka. I uważam, że nie każdy ją od razu zrozumie. Myślę, że Biegnąca z wilkami to książka dla dojrzałych kobiet, które pragną lepiej poznać siebie, swoje pragnienia, swoją naturę. Wyobrażacie sobie, że napisanie tej książki zajęło autorce… 21 lat? To prawdziwa księga, w której poprzez analizę mitów, baśni i legend, autorka wchodzi głęboko w psychikę kobiety, w jej serce i duszę. Książka ma prawie 700 stron, a ja z każdą stroną odkrywam siebie na nowo. Swoją siłę, naturę, instynkty. Coś niesamowitego. Lektura obowiązkowa dla kobiety, która pragnie przebudzenia i duchowego wyzwolenia.

 

 

WIDNOKRĄG

Wiesław Myśliwski

Również dość dłuuuga pozycja, bo zawiera prawie 600 stron. Wspaniała polska powieść. I uważam, że jest mocno specyficzna. Bohaterem książki Widnokrąg jest dorastający chłopiec Piotr. Akcja książki toczy się po zakończeniu drugiej wojny światowej. Ciężko mi zrecenzować tą książkę, więc nie będę tego robić, zwłaszcza, że nie dotarłam jeszcze do końca. Książka jest mocno filozoficzna. Trzeba ją dawkować w małych ilościach, by dostrzec to co „między wierszami”. W książce chłopiec opowiada zarówno o codziennym, zwyczajnym w tamtych czasach życiu, jak i o przemijaniu, śmierci. W świetny sposób przewija się w książce historia czyli np. komunizm czy ogólnie to, jak kształtowała się Polska po wojnie. Książka skłania do przyjrzenia się swojemu życiu z innej perspektywy. Naprawdę polecam bardzo świadomym czytelnikom.

 

 

SZTUKA TWORZENIA WSPOMNIEŃ

Meik Wiking

Jeden z moich prezentów gwiazdkowych. Sztuka tworzenia wspomnień to piękna książka, która pokazuje nam jak możemy tworzyć w życiu szczęśliwe chwile i lepiej je zapamiętywać. Sztuka tworzenia idealnych wspomnień przyda się każdemu z nas. Książka przytacza wiele ciekawych badań i eksperymentów, odwołuje się do pamiętników, rozmaitych wywiadów. Póki co, jestem na początku przygody z tą książką, ale już się mocno wkręciłam i wiem, że wyniosę z niej wiele dobrego :)

 

 

RAZEM BĘDZIE LEPIEJ

Jojo Moyes

Ta książkę kupiłam na szybko w Biedronce na Dworcu Centralnym, bo zapomniałam wziąć czegokolwiek do czytania i przeraziła mnie perspektywa 3 godzin w pociągu. Przeceniona była na dyszkę, a że lubię twórczość Jojo, wzięłam bez zastanowienia i… przepadłam. No to jest po prostu coś, czego niesamowicie mi brakowało na moim regale. Razem będzie lepiej to piękna powieść, z nutą romantyzmu w tle, ale wiecie… takiego nieprzesadzonego, wyważonego. Na pewno Was nie zemdli :D No i myślę, że jest fajna, bo taka….realna. Pokazująca życie i rozterki kobiety samotnie wychowującej dzieci. Naprawdę super odmóżdżająca, lekka pozycja! :)

 

 

SŁOWA MOCY

Agnieszka Maciąg

Na koniec, kolejna wspaniała książka Agnieszki Maciąg. Ci, którzy zaglądają do mnie regularnie wiedzą, że prawdziwy przełom w moim życiu zaczął się właśnie od książki Agnieszki – Pełnia Życia. Nie zliczę ile z Was kupiło ją z mojego polecenia, bo to jest jakiś kosmos!

Słowa Mocy to nowa książka Agnieszki, w której znajdziemy wskazówki dotyczącego wszystkiego tego, co sprawia, że nasze życie staje się piękniejsze: uważność, wdzięczność, cierpliwość, pasja, wrażliwość… w książce znajdziemy przepiękne modlitwy, afirmacje, medytacje. To książka pełna słów, które nadają życiu pozytywnej energii i … mocy! Każda strona zasiewa w moim umyśle tyle pozytywnych myśli, że aż żal będzie ją skończyć. Dawkuję ją sobie codziennie po trochu i jest to dla mnie mega oczyszczające i inspirujące.

Książki Agnieszki mimo, że zawierają solidny przekaz i skłaniają do przemyśleń – są lekkie i zostawiają czytelnika z poczuciem spokoju, harmonii i takim… poczuciem, jakby ktoś się o nas zatroszczył i objął nas swoim ramieniem.

 

 

Jestem ogromnie ciekawa czy czytałyście już którąś z powyższych książek, a jeśli nie – to która najbardziej Was zaciekawiła? Tak naprawdę, każda z wymienionych przeze mnie pozycji jest totalnie inna. Jest tu zarówno dawka filozofii, jak i duchowości. Jest ciężko, ale jest też i lekko. Wybrałam 5 różnych od siebie książek, żeby każda z Was znalazła coś dla siebie. Mam nadzieję, że się udało!

Jeśli macie ochotę na więcej moich książkowych propozycji to polecam Wam z całego serducha wpisy:

Książki, które odmieniły moje życie cz.1

Książki, które odmieniły moje życie cz.2

Dajcie znać co obecnie czytacie – w tym roku zamierzam pobić rekord przeczytanych książek, choć jeśli mam być szczera to nie wiem jaki on jest. W tym jednak roku moim celem jest zapisywać sobie wszystkie przeczytane tytuły. Sama jestem ciekawa ile się tego uzbiera. Szłoby to sprawniej gdybym nie miała dziecka, firmy i masy innych obowiązków. Ale chyba nie da się być z powrotem nastolatką, prawda? ;)

Miłej lektury!