Książki dla dzieci, które uczą #2

20 stycznia 2019

Dzień dobry, dzień dobry! Jakieś siedem miesięcy temu, zrobiłam na blogu wpis z naszymi ulubionymi książkami, które prócz pięknych ilustracji mają też piękną treść. Uczą, rozwijają i bawią.

Jakoś tak mnie wtedy natchnęło, żeby dać sobie furtkę do kolejnych tego typu wpisów, bo w treści tytuły dodałam „#1” – co bym sobie mogła później zrobić drugi, trzeci i czwarty wpis :P Ale nigdzie dzięki Bogu nie pisałam, że to będzie jakiś cykl, bo nie chciałam wywierać na sobie presji. I całe szczęście, bo jak sami widzicie, siedem miesięcy mi zajęło, by zrobić kolejny tego typu wpis haha :D

Dzisiaj kolejna porcja ciekawych tytułów. Chyba nie mamy w naszej biblioteczce książek, która byśmy przeczytały tylko jeden raz. Wałkujemy wszystko w kółko, co rusz dodając nowości. Mówiłam już, że mogłabym zostawiać w księgarniach całe wypłaty? ;) Ostatnio coraz częściej gościmy też w bibliotece, dlatego wiele tytułów, pozostaje jedynie w naszych głowach. W zeszłym roku, każdego wieczora do snu czytałam Poli moją ukochaną lekturę z podstawówki : Dzieci z Bullerbyn. Pola pokochała wszystkich bohaterów, zasypiała podczas czytania, a ja znów cofnęłam się w czasie o kilkanaście lat i przeżywałam to wszystko razem z nią. Magia Dzieci z Bullerbyn była większa, kiedy miałam wyobraźnię 10 letniej dziewczynki, ale i teraz coś „ruszyło”.

Ale dobra. Nie przynudzam już tym przydługim elaboratem i przechodzę do konkretów, czyli kolejnych wartych Waszego zainteresowania książek :) Ciekawa jestem czy któreś z tych tytułów goszczą na Waszych półkach, hmm? Ja jak zwykle we wpisach o książkach staram się Wam jedynie powiedzieć swoje odczucie co do książki, o jakich wartościach ona jest. Nie chcę zdradzać treści, wystarczy kilka słów… :)

 

ANGIELSKIE RÓŻYCZKI

Książkę „Angielskie różyczki” dostałyśmy od babci Polci. Nie wiem czego się spodziewałam po książce Madonny – nie miałam właściwie żadnych oczekiwań i wyobrażeń i może dlatego zostałam tak pozytywnie zaskoczona. Cudowna treść, niesamowicie poruszająca i wartościowa opowieść o zazdrości, o ocenianiu, można nawet powiedzieć, że o zawiści. Genialna dla starszych dziewczynek ( choć nie tylko) i myślę, że już od ok. 5 roku życia, może z niej dziecko dużo wyciągnąć, ale zdecydowanie warto kupić też dzieciom w wieku szkolnym. Opowieść o grupie przyjaciółek, zazdroszczących urody i talentów innej dziewczynce z okolicy.

 

 

 

 

MALALA I JEJ CZARODZIEJSKI OŁÓWEK

Za tę książkę dziękujemy z całego serca wydawnictwu Wydawnictwo Tekturka. Jeśli ktoś jakimś cudem nie wie – Malala to Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, o której dość głośno było wtedy kiedy opisała dla BBC swoje życie pod rządami talibów, przez których atak na nią, w późniejszym czasie prawie straciła życie. Książka „Malala i jej czarodziejski ołówek” opowiada o wierze w swoje marzenia i wartości. Porusza trudny temat praw kobiet, równości, pokoju. Pokazuje, że mimo ciężkich warunków do życia i strasznych ograniczeń – jest coś, co nigdy w nas nie umiera – nadzieja i marzenia…

 

 

 

 

CELESTYNKA

GWIAZDA NA NOCNYM NIEBIE

To również dzieło Wydawnictwo Tekturka. Historia o zapałce marzącej o sławie, marzącej o tym, by swoim światłem i ciepłem pomóc komuś takiemu jak zbłąkany rozbitek. Takie książki to dla mnie świetna metafora naszych życiowych pragnień, które często są gaszone tekstem: przecież jesteś zwykłą zapałką – w naszym przypadku człowiekiem. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi :) Piękne wykonanie, cudowne ilustracje, prosta a zarazem niesamowita treść. „Celestynka. Gwiazda na nocnym niebie” to pozycja obowiązkowa :)

 

 

 

 

 

 

TATO, A DLACZEGO?

W książce „Tato, a dlaczego?” znajduje się 50 dość trudnych pytań. Odpowiedzi na nie w prosty sposób wyjaśniają te wszystkie trudne kwestie takie jak nie zamarzanie ryb pod wodą czy ilość kamieni jaka jest w górach. Do każdego pytania jest zarówno odpowiedź słowna – dość obszerna jak i ilustracja – to jest dobre nawet dla mnie, wzrokowca pełną parą :P

 

 

 

 

MALARZE DZIECIOM

To seria książek od Wydawnictwo Tekturka, ilustrowanych obrazami malarzy takich jak: Claude Monet, Vincent Van Gogh czy Edgar Degas. Cudowne powieści wzbogacone o obrazy, dzięki czemu dziecko ma podczas czytania swój pierwszy ( bądź nie ) kontakt ze sztuką, charakterystyczną estetyką. Szczególnie polecam „Baletnice”, poruszające mój ulubiony temat wytrwałości i spełniania marzeń. Malarze dzieciom to świetny wstęp do świata malarstwa i wrażliwości dzieci na sztukę.

 

 

 

PIERWSZA ENCYKLOPEDIA

CIAŁO CZŁOWIEKA

Za tę książkę dziękujemy Cioci Monice :* Trochę jestem w szoku, ale Pola ciągle ją „męczy”, a ja znam ją już prawie na pamięć :D W wydaniu Ciało Człowieka, dziecko może się dowiedzieć o pojęciach jakimi są niepełnosprawność, zmysły, choroby itp. W świetny i prosty sposób książka opisuje wszystkie zagadnienia związane z ciałem człowieka, a obrazki pozwalają jeszcze bardziej to zrozumieć. Wkrótce zamierzam się zaopatrzyć w inne książki z tej serii.

 

 

 

JESTEM DZIECKIEM KSIĄŻEK

W tym wpisie rządzą zdecydowanie pozycje od Wydawnictwo Tekturka . Ich Wydawnictwo kojarzy mi się właśnie z takimi książkami – niezwykle pięknymi, mądrymi, wartościowymi. „Jestem dzieckiem książek” to dość nietypowa, krótka opowiastka o wyobraźni. Dla małych miłośników książek będzie idealnym odzwierciedleniem ich wrażliwości :)

 

 

 

Na dzisiaj to tyle. Jestem ciekawa czy jakieś tytuły macie w swojej biblioteczce. Dlaczego piszę tylko o książkach, które uczą? Bo jakoś tak zawsze mam ochotę pokazać to, co najbardziej mnie porusza :) To nie tak, że na te zwyczajne, bez większego przesłania, po prostu zabawne książki, nie ma miejsca – takie też czytamy. Uważam, że we wszystkim musi być równowaga. Nie wszystkie filmy, które oglądam muszą nieść ze sobą jakiś super wartościowy przekaz. Czasem chcę po prostu ciekawej fabuły, bez konieczności jakiegoś intensywnego myślenia. To są tak zwane odmóżdżacze. Tak samo mam z książkami – i tymi dla dzieci, i tymi dla dorosłych.

Bardzo, ale to bardzo bym chciała, żeby wpisy z książkami pojawiały się częściej – niczego nie obiecuję, ale mam w głowie takie małe postanowienie. Kto wie… może stanie się ono rzeczywistością? :)

Tymczasem koniecznie zerknijcie na 1 wpis z tej serii, jeśli go przeoczyliście – Książki dla dzieci, które uczą #1

Ściskam Was ciepło i życzę wszystkiego dobrego!