Jaki prezent wybrać dla dwuletniego dziecka?

5 stycznia 2016

Nie zabłysnę i nie pokażę Wam jednego, najbardziej adekwatnego cuda – sama szukam „tego czegoś”, czego Pola jeszcze nie ma, a będzie odpowiednie na jej drugie urodziny. Jednak w ostatnim czasie zwłaszcza po świętach przybyło nam rzeczy, które z ręką na sercu mogę polecić rodzicom, którzy szukają czegoś dla pociech w wieku Polki. No i nareszcie przetestowałyśmy też pojazd, którego zajawkę widzieliście w inspiracjach prezentowych.

Będąc mamą ‚ z brzuszkiem’, kupowałam wszystko bez namysłu. Od zabawek po ubranka. Większość totalnie niepraktyczna, ale wiecie jak to jest – wtedy to się nie myśli o tym, czy ten bodziak z zamkiem będzie dziecko uwierał – myśli się tylko „o jejku jaki słodziutki, muszę go mieć!” – przy pierwszym dziecku oczywiście. Teraz do wyboru rzeczy dla dziecka – podchodzę nieco bardziej z głową. Ma być ładnie, ale przede wszystkim praktycznie. Nie decyduję się na zabawki, które wiem, że nie będą się sprawdzać w codziennej zabawie. Nie decyduję się na ubranka, które wiem, że są niewygodne, a jedynie wyglądają. Czasem widząc zdjęcia dzieci w internecie, zastanawiam się jak niektóre z nich mogą rzeczywiście funkcjonować w tych wszystkich totalnie niewygodnych rzeczach. Dzieci to istotki ruchliwe, a podczas ruchu MUSI być wygodnie. I na pewno nigdy nie będę ubierać dziecka w imię mody, dla własnych zachcianek. Rynek zwłaszcza polski ma teraz tak bogaty wybór, że spokojnie można znaleźć ubranka, gdzie wygląd idzie w parze zarówno z jakością jak i z wygodą. Ale do rzeczy.

Dwuletnie dziecko posiada już bardzo dużo umiejętności i interesuje się wieloma, rożnymi zabawkami. Śmiało możemy inwestować w różnego rodzaju książeczki, zabawki interaktywne, lalki, pluszaki czy sortery. Wszystko to przykuwa uwagę naszego malucha, a dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu różnych zabawek w różnych zabawach, rzeczy te wcale nie muszą być tylko 5 minutową zachcianką, a mogą być używane każdego dnia!

I właśnie z tego powodu, że dzieci szybko się nudzą i rzucają zabawki w kąt – wybieram tylko takie rzeczy, które wiem, że będę mogła wykorzystać na różne sposoby. Np. kasę sklepową przy nauce liczenia, ale też przy zabawie w sklep.

Dzisiejszy wpis to zestawienie 5 nowości w naszym domu, które zafascynowały Polkę w codziennej zabawie. Patrząc na to jak Pola sobie z nimi radzi i jak je lubi – stwierdzam, że są adekwatne do jej wieku, a co za tym idzie – idealne na prezent dla pociech kończących 2 latka – co nie oznacza, że nie sprawdzą się u pociech ciut młodszych i starszych.

 

1. Jeździk Gollnest & Kiesel – widzieliście jego premierę we wpisie nt. inspiracji prezentowych na święta. Jeszcze wtedy Pola nie miała pojęcia, że coś takiego wgl przewinęło się przez ściany naszego mieszkania. Miałam trochę obawy co do praktyczności tego auta, ale jak się okazało – niepotrzebnie. Pola zasuwa na nim jak szalona, a co najważniejsze z entuzjazmem krzyczy, wskazując na niego „auto!”. A z mową to u nas ciężko… ;) Z niecierpliwością czekam na wiosnę i testy pojazdu poza domem. Póki co, po tygodniu użytkowania Pola doskonale opanowała już umiejętność swobodnego wchodzenia w zakręty. Ściany są całe, auto też! Edukatorek w ofercie ma nie tylko różowe jeździki, dlatego mamy chłopców – głowy do góry! Tutaj możecie zobaczyć wszystkie autka :)

DSC_0005

 

DSC_0007-2

 

DSC_0010

 

DSC_0011

 

DSC_0013

 

DSC_0028

 

DSC_0031

 

DSC_0032

 

DSC_0033

 

DSC_0035

 

DSC_0037

 

 

2. Magnetyczna lalka do ubierania – to prezent od babci zakupiony w tesco – byłam tydzień temu i nadal są. Cena ok.50 zł – niestety dokładnie nie pamiętam. Początkowo lala miała bluzki na twarzy, buty na brzuchu, spódniczki na stopach – po kilku dniach Pola załapała o co chodzi i ubranie lali jak należy nie sprawia jej już problemu, a jedynie mega wielką frajdę. Wcale nie musiałam namawiać jej do zabawy na potrzeby zdjęć. Sama bawi się tym kilka razy dziennie, a ja zaczynam żałować, że nie mamy całego pudła ciuszków! :) Pozwoliłam przejrzeć sobie internetowe sklepy w poszukiwaniu takich cudeniek, by ułatwić zadanie zainteresowanym, którym nie chce się wynurzać nosa z domu w tą mroźną pogodę. I tutaj niech mamy chłopców się nie martwią – edukatorek ma w ofercie magnetyczne układanki od Melissa & Doug, gdzie oprócz księżniczki znajdziecie też… aktora, którego będziecie mogli zmienić w policjanta, strażaka czy spidermana. Podaję linki:

– magnetyczna księżniczka

– dziewczynka

– księżniczka

– aktor

DSC_0066

 

DSC_0067

 

DSC_0069

 

DSC_0071

 

DSC_0072

 

DSC_0076

 

DSC_0077

 

DSC_0078

 

DSC_0081

 

DSC_0082

 

DSC_0088

 

DSC_0089

 

DSC_0091

 

DSC_0099

 

DSC_0105

 

DSC_0112

 

DSC_0113

 

DSC_0114

 

 

3. SMOBY Cotoons – domek kształtów – nie mam pojęcia gdzie zostało to kupione ( prezent), ale nie sądziłam, że jeszcze kiedyś tak mi się spodoba plastikowa zabawka! Dla mnie jest to po prostu genialna rzecz, którą muszę Wam polecić! Pola bawi się tym podobnie jeszcze częściej niż magnetyczną lalą. Dzisiaj sięgnęła po to od razu od razu po przebudzeniu i przyniosła mi do łóżka. Domek kształtów to plastikowy domek, który na górze ma 4 otwory w różnych kształtach. Wrzuca się przez nie figurki, których podstawy to właśnie kształty, które są w domku. Na tym jednak nie koniec. Drzwiczki otwiera się odpowiednimi kluczykami, które można przywiesić, na okienka ( które również są w 4 kształtach). Domek ma przyjemne dla oka dziecka kolory, fajny uchwyt dzięki któremu możemy go swobodnie przenosić i jest naprawdę solidnie wykonany, nie jest to jakiś zwykły plastik z marketu za 10 zł. Z tego co udało mi się wywnioskować przeszukując internet kosztuje on ok. 65-75 zł. Na kilku stronach widziałam nawet ceny takie jak 100 zł, dlatego nie przepłacajcie. W większości sklepów dostrzegłam, że domek jest niedostępny. Udało mi się go znaleźć w cenie 74,99 ( niby przeceniony z 99) na stronie empik.pl. Wpisując jego nazwę w google, wyskoczą Wam również wersje kolorystyczne bardziej podchodzące pod chłopca ( idąc już stereotypowym tokiem myślenia) czyli niebieski daszek ;) Ja polecam ten produkt z całego serca, również dla młodszych i starszych od Polki dzieci.

DSC_0127

 

DSC_0129

 

DSC_0132

 

DSC_0135

 

DSC_0137

 

DSC_0139

 

DSC_0142

 

DSC_0144

 

DSC_0145

 

DSC_0146

 

DSC_0147

 

DSC_0152

 

DSC_0153

 

DSC_0157

 

 

4. Kasa sklepowa LIDL – mega fajna zabawka, którą możemy wykorzystać zarówno przy nauce liczenia jak i przy zabawie w sklep. Pamiętam, że jako dziecko, zawsze o takiej marzyłam. Cóż – każdy wiek jest dobry na spełnianie marzeń :P Póki co drażni mnie sprawa banknotów, które Pola gniecie, ale podejrzewam, że to przejściowe. W zestawie były też dwie plastikowe karty, więc po prostu trzeba Poli wytłumaczyć, że karta jest wygodniejsza w użytkowaniu ;) No ale wiecie jak to jest… nie ma to jak szeleszczące banknoty. Fajne, solidne wykonanie, zabawka zdecydowania praktyczna. Nie wiem czy w lidlu jeszcze są dostępne, ale widziałam podobne np. w ikei za 59 zł, lub tutaj – ale tutaj już więcej bajerów i akcesoriów, a co za tym idzie cena wyższa – 164,90.

 

DSC_0158

 

DSC_0159

 

DSC_0160

 

DSC_0161

 

DSC_0162

 

DSC_0164

 

DSC_0166

 

DSC_0167

 

DSC_0168

 

DSC_0171

 

 

5. Kuchnia drewniana goki – Pola dostała ją na roczek i od tamtej pory, wciąż jest wykorzystywana w codziennej zabawie. Co prawda jest malutka, ale chyba właśnie dzięki temu ma swój urok. Nie mamy nawet miejsca na większą, więc ta sprawdza się idealnie. W zestawie jest pieprzniczka, solniczka, garnek, patelnia, chochla i łopatka. Fajne, nie walące po oczach kolory. Doskonałym uzupełnieniem będą po prostu dokupione pojemniki z drewnianym czy plastikowym jedzeniem lub naczyniami.

 

DSC_0173

 

DSC_0174
DSC_0175

 

DSC_0177

 

DSC_0178

 

DSC_0181

 

DSC_0185

 

DSC_0189

 

DSC_0190

 

DSC_0193

 

DSC_0195

 

DSC_0196

 

DSC_0197

 

DSC_0198

 

DSC_0199

 

DSC_0200

 

 

Wszystkie pokazane powyżej rzeczy sprawdzają się idealnie w codziennej zabawie i polecam je Wam z ręką na sercu. Jeśli jednak macie niedosyt, pozwolę sobie przypomnieć inspiracje prezentowe, które pokazywałam Wam przy okazji świąt. Również są one idealne dla pociech w wieku 1,5 – 3 lata.

 

Inspiracje prezentowe cz.1.

 

Inspiracje prezentowe cz.2.

  • Anka

    Świetne rzeczy :)

  • Dagmara

    Ojejku Alka dzięki Ci za ten wpis!!! Jeździk i lala są boskie! <3

  • lila

    mamy to auto ale z kwiatowym wzorem, julcia je kocha

    • Widziałam z kwiatowym wzorem, nawet to był mój 1 wybór, jest super :)

  • Sylwia Lipniak

    Polka jest przeurocza! A jej zabaweczki też <3 Mamusia w końcu dba, żeby córa miała wszystko co najlepsze. Suuuuuper! <3

  • Ola

    Na to czekałam. Alicja a Jak poli idzie z puzzlami? Próbuje , lubi? Buziaki

    • Olu, z puzzlami coraz lepiej, ale podejrzewam, że do samodzielnego układania jeszcze kilka miesięcy ;)

  • Weronika

    Cudne rzeczy! U nas królują teraz duuuze puzzle Czuczu i Lego Duplo, od rana tylko nowe budowle ;) uwielbiam patrzeć jak z dnia na dzień radzi sobie lepiej :) mój Antosik tez wszystko gniecie i uwielbia wrzucać wszystko za kanapę wrrr ;)

    • Lego duplo kochamy i my :) Rozczula mnie mega, że jeszcze niedawno rozwalała, a teraz buduje jakieś wieże, domki :D

  • Anetka

    Bardzo spodobała mi się kuchnia. Dla roczniaka taka wysokość i wielkość będzie idealna. Dzięki :)

  • Ladymami Paulina

    Te magnetyczne ubieranki są super :). Właśnie widziałam wariant „Aktora” dla mojego Filipka.
    Ty zawsze coś fajnego wyhaczysz :D

  • Martyna

    Propozycje świetne, Polka się na pewno nie nudzi :) ale najfajniejsza i tak jest w tym wszystkim właśnie Pola, normalnie mamalowa kopia na niektórych zdjęciach!

  • Emila

    Alka a cos na styl jakiegos parkingu/garazu czegos z autkami dla chlopca? Szukam dla Franka i nie moge nic znalexc :(

    • Garaże molto? Dziedzic zakochany na zabój

  • Dawno temu kupiłam takie ubieranki mojej chrześniaczce – była zachwycona. Natomiast Tosia uwielbiała ten domek kształtów, bardzo długo się nim bawiła i chętnie do niej wracała:)

  • Aneta Peczka

    Ja polecam puzzle (chociaz do konca nie wiem jak to nazwac), moja Julka uwielbia ubierac misiaki i opowiadac o nich, bo stroje sa różne i kazda glowa misia ma inna minke co uczy dziecko rozrozbiac emocje :)

  • Aneta Peczka

    Ja polecam puzzle (chociaz do konca nie wiem jak to nazwac), moja Julka uwielbia ubierac misiaki i opowiadac o nich, bo stroje sa różne i kazda głowa misia ma inną minke co uczy dziecko rozróżniać emocje :)

  • Aneta Peczka

    Zapomniałam dodać ze Julcia na poczatku marca konczy dwa lata :)

  • Marta

    Świetne propozycje, dwa latka mały kończy w wakacje, więc skorzystam :)

  • Propozycję fajne i rozwojowe dla takiego maluszka. A za oknem prawie wiosna, i można już myśleć o częstszych spacerach. Jestem sama mamą 5 latka i dobrą okazją na prezent jest też modny ciuch