Jak dbać o pośladki?

6 listopada 2014

O to jak dbać o pośladki pyta codziennie całe mnóstwo kobiet. Moje pośladki odkąd pamiętam były duże. Właściwie to nie zdawałam sobie z tego sprawy do czasu, kiedy nie zaczęto mi tego mówić, pisać itp. To co innym wydawało się czymś fajnym , innym wydawało się obleśne. Dla mnie z kolei zaczęło to być utrapienie, na którym musiałam się skupić.

Coś co jest duże, może i jest ładne, ale zdecydowanie trzeba o to dbać. Żeby nie zaczęło zwisać, żeby nie pokryło się dziurami niczym polskie drogi i żeby nie zamieniło się w jeden, wielki magazyn tłuszczu. I o ile nad ich kształtem nie musiałam nigdy pracować, tak nad kondycją skóry – owszem.

 

jak dbać o pośladki

 

Jak już kiedyś wspominałam na FP, jestem osobą, która jest totalnie nie systematyczna w stosowaniu jakichkolwiek balsamów czy specyfików do ciała. Zrywam się raz na jakiś czas, stosuję namiętnie 2/3 dni i rzucam w kąt. Miałam jednak w swoim życiu kilka przejawów systematyczności dzięki czemu wiem co rzeczywiście działa i co zdecydowanie mogłabym kupić znów. Postanowiłam podzielić ten wpis na trzy części. W pierwszej polecić Wam specyfiki. W drugiej – ćwiczenia, a w trzeciej – kilka wskazówek żywieniowych. Ameryki nie odkryję – napiszę tylko o rzeczach, które stosuję ja. Jest ich bardzo mało. Nie będę Wam pisać o przykładowo chińskich bańkach, których nigdy nie stosowałam, a jedynie o kilku rzeczach, których się trzymam, by moje 4 litery jako tako wyglądały.

 

kosmetyki

 

1. PIELĘGNACJA

Obecnie półki sklepowe oferują nam całą gamę kosmetyków do ciała. Często z przekłamanymi etykietkami, które najchętniej wmówiłyby nam, że po posmarowaniu pupy nagle zamieni się nam ona w pupę J.LO ( choć to by było coś, żeby prawdziwa pupa zamieniła się w silikon). Są jednak takie specyfiki, które rzeczywiście działają szybko, a efekty są rewelacyjne. Nie łudźcie się jednak, że jedząc codziennie kebaby i pizzę coś Wam to da, bo jedząc takie rzeczy nagminnie to Wam nawet specyfik za kilkaset złotych nie pomoże. Serio. Poniżej polecam Wam kilka produktów, które znacznie poprawiły stan mojej skóry. Niestety jeśli chodzi o najlepszy dla mnie specyfik tołpy – posłużę się zdjęciami z internetu, gdyż podczas przeprowadzki upadł mi flakonik i się rozwalił.

* Drenujący koncentrat antycellulitowy od TOŁPA – mój numer jeden w walce z cellulitem. Właściwie radziłabym Wam dodać do tego tylko peeling i nic więcej. Obwód uda przy odpowiednim żywieniu zmniejsza się nawet do -2,5 cm, a skóra ulega znacznemu wygładzeniu.

 

drenujacy-koncentrat-antycellulitowy-noc

 

 

* peeling do ciała od Love Me Green do kupienia TUTAJ – peeling ten eliminuje martwe komórki naskórka i poprawia krążenie, sprzyjając eliminacji toksyn. Wygładza naskórek, przez co staje się on miękki i delikatny. Peeling nanosimy na umyta i wilgotną skórę i masujemy okrężnymi ruchami przez kilka minut, po czym dokładnie zmywamy. Peelingi idealne są do walki ze zrogowaciałym naskórkiem i zgrubieniami na skórze.

 

peel

 

 

AVON Solutions Cellu-Sculpt 3x – jeśli mam być szczera nie wiem czy efekty przyniosła zawartość kosmetyku czy może technika jego rozprowadzenia przez mojego narzeczonego, który dostał wyraźną komendę „masuj tak żeby mnie bolało” ( jakkolwiek to brzmi). Urządzenie masujące w odpowiednich rękach potrafi zdziałać cuda bo idealnie rozbija nam grudki tłuszczu.

 

roll

 

 

* inne kosmetyki z AVONU. Używam ich głównie dla nawilżenia i utrzymania elastyczności skóry. Używałam chyba  wszystkich , obecnie jestem na etapie tego zielonego serum antycellulitowego Solutions z wyciągiem z karamboli. Preparat niweluje cellulit i zapobiega powstawaniu kolejnym nierównościom skóry. Skóra na pewno staje się bardziej wygładzona.

 

zielony

 

 

Wcześniej używałam Solution Cellu – Break – serum antycellulitowego o podwójnym działaniu. Stosowałam go dwa razy dziennie. Po około półtora miesiąca widziałam lekką poprawę, a co za tym idzie nowy cellulit się nie pojawiał.

 

cwl brak

 

2. ĆWICZENIA (stosowane przeze mnie)

* przysiady – po wyzwaniu przysiadowym na FP pojawiały się głosy – bolą mnie kolana, bolą mnie uda, a tyłek wcale. Był to wynik złej techniki. Niektórzy totalnie poszli w przysiady z podstawówki czyli siadanie tyłkiem niemalże na ziemi i podnoszenie się z powrotem do góry niczym ociężała słonica. Kiedy przysiady wykonywane są prawidłowo – tyłek się wręcz pali! Zakwasy są nieziemskie, a efekty cudowne. Pośladki znacznie się zaokrąglają i podnoszą. Na dobrą sprawę jeśli macie ograniczony czas, przysiady zdecydowanie starczą.

O prawidłowej technice wykonywania przysiadów możecie poczytać m.in. TUTAJ

 

* 10 minutowy trening pośladków z Mel B. – 10 cudownych minut, po których będziecie miały wrażenie, że wasz tyłek wręcz się napompował. Zakwasy murowane, a jeśli zakwasy to i efekty. Bądźcie systematyczne, a szybko zobaczycie pierwsze efekty.

Trening z Mel B możecie obejrzeć TUTAJ

 

ZAMIEŃ WINDĘ NA SCHODY

Jeśli chodzi o mnie to tyle. Dodatkowo jak wiecie trenowałam, ale ostatnio byłam zmuszona zrezygnować głównie dlatego, że w godzinach treningu kąpię, karmię i usypiam Polę, a nie zawsze F. może mnie w tym wyręczyć. Jednak jeśli jesteście w sytuacji takiej jak ja – same z dzieckiem niemal non stop – 10 minut z Mel B. i przysiady (również kilka minut dziennie) zdecydowanie Wam wystarczą. Zapewniam, że nawet to da Wam efekty. ( w przeciwieństwie do przewijania po raz setny tablicy na FP co nie ukrywajmy pochłania nam czasem o wiele więcej czasu niż powinno)

 

3. WSKAZÓWKI ŻYWIENIOWE

 

Przede wszystkim musicie pamiętać o tym, by odżywiać się RACJONALNIE i ZDROWO !

– nie głódź się

– ogranicz sól – w nadmiarze zatrzymuje ona wodę w organizmie

– pamiętaj o posiłku po treningu

– pij minimum półtora litra mineralnej wody niegazowanej DZIENNIE

– sięgaj po zieloną i czerwoną herbatę, ale na bok odstaw czarną! Unikaj jej jak wroga.

– ogranicz spożywanie kawy i alkoholu

– JEDZ REGULARNE, częste, ale nieduże porcje !

 

To by było na razie tyle. Odnośnie innych sztuczek typowo antycellulitowych stosowanych nie tylko na pośladkach powstanie post za jakiś czas. Za kilka dni zaczynam też chodzić na zabiegi, które mam nadzieję skutecznie usuną mi fałdki tłuszczu, które powstały mi pod pośladkami przez co zaczynają mi je zniekształcać. O tym jaka to metoda i czy przyniosła efekty dowiecie się pewnie za kilka miesięcy. Jak dbać o pośladki? Przede wszystkim najpierw należy wdrożyć w życie podstawowe zasady – bez nich ani rusz!

  • na cellulit najlepsza są zabiegi bańką chińską!
    efekt powala bez żadnych wyrzeczeń !! :)

    • basia

      po jakim czasie jest efekt ?

      • u mnie był już po pierwszym razie :)
        po kolejnych razach było już tylko lepiej i lepiej :)

        tyle, że jak się zacznie to trzeba co jakiś czas wracać do zabiegów.

        • Alicja Wegner

          Musze sprobowac :)

  • Tez bym chciala miec taki tylek ;) (zazdrooosc) ;))))

    • Alicja Wegner

      hehe dzieki :P

  • ania

    jak sie ma takie cudne pośladki to sie chce dbać , a jak plaskodupie to bardzo zniechęca bo sie ćwiczy, smaruje, a efekty jesli wogole sie pojawia to bardzo bardzo pomalu :( Zazdroszczę bardzo! i czekam na jakąś rekalme legginsów z Twoimi posladkami w roli glownej!!!!

    • Alicja Wegner

      sie chyba nie doczekasz haha :*

  • Marta Zet

    ha, Mel B t omoja wieeeeeelka miłość!W czasie drzemki córeczki codziennie ćwiczę z Mel B – 10 min brzuch 10 min uda i 10 min pośladki:) nie chodzi mi nawet o zrzucenie wagi, bo moje 56kg przy 170cm jest dla mnie ok, ale po ciążach i totalnym zaprzestaniu biegania i ćeiczeń zazęło mi ciało flaczeć (bleee). Wiec skacze sobie w domu:)
    pol h dziennie czyni cuda. kocham Mel:)
    Lubię tez Jillian Michaels – 30 days shred

  • Marta Zet

    aha, a na cellulit polecam mezoterapię IGŁOWĄ. Boli trochę, ale warte efektu

  • Jesli chodzi o posladki to choc za chodakowska nie przepadam to skalpel pali moje dupsko, oprocz tego polecam butt workout z tiffany rothe tez dobry co mel b :) i oba po 10-12min
    Od jakiegos czasu sama ukladam swoje treningi- polecam serdecznie- cwiczysz to co chcesz, lubisz na czym Ci zalezy ;)

    • Alicja Wegner

      o tiffany slyszalam, musze sprobowac :)

  • Agata/colorsofchildhood

    Bańka chińska najlepsze, co wypróbowałam na moją wielgaśną pupę! 10 zabiegów a dupcia jak u niemowlaczka!

    • Alicja Wegner

      to musze sie wybrac :)

  • alinka

    no ładneee masz te posladeczki! :)

    • Alicja Wegner

      dzieki ! :*

  • ze stosowaniem specyfików mam tak samo – systematyczność nie jest moją dobrą stroną, za to jestem totalną zakupoholiczką kosmetyków, więc kupuję, wypróbuję i..? odkładam na półkę… Chociaż tyle dobrego że moje siostry i najbliższe koleżanki mają kosmetyków pod dostatkiem – rozdaję, bo przecież się przeterminują…

  • Pingback: Przepis na piękne pośladki.()