I’m a little traveler !

24 maja 2014

Jak ja kocham podróżować! Kochałam od zawsze, ale dopiero kiedy zaczęłam jeździć po Polsce z narzeczonym stało się to…magiczne. Będąc ze sobą miesiąc wyruszyliśmy do Sopotu i leżąc na plaży przypatrywaliśmy się małym dzieciom…już wtedy zastanawialiśmy się jak to będzie kiedy dojdzie nam mały szkrab. Jak będą wyglądać nasze wycieczki, podróże itp. Powoli zaczynamy tego doświadczać. I nigdy w życiu nie sądziłabym, że tyle radości może dawać 6 kilowy pasażer na tylnym siedzeniu.
Jeszcze do niedawna przesypiała całą jazdę w aucie. Teraz zaczyna się rozglądać , bawi się raczkami i raz po raz zwraca na siebie naszą uwagę słodko gaworząc. I wierzcie mi, że są to o wiele przyjemniejsze dźwięki niż najlepszy hit w radiu. Sami jeszcze nie wiemy gdzie zabierzemy Polę w pierwszą dłuższą podróż. W planach na pewno jest Warszawa i morze. Już widzę oczyma wyobraźni naszą trójkę przechadzającą się po plaży tak jak gdyby cała reszta nie istniała.Kto by pomyślał, że czas tak szybko leci. W sierpniu Ona będzie mieć już pół roku. Tak bardzo urosła, tak bardzo się zmieniła. Gondola robi się za mała, a nakładka niemowlęca zrobiła się za wąska.

Dziś znów spakowałyśmy najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyłyśmy. Tym razem jako kierunek obrałyśmy Bydgoszcz (Blogowe Wow). Skwar niesamowity. Klimatyzacja w aucie to raczej rzecz niezbędna przy małym dziecku kiedy temperatury są takie jak dziś. Nie trudno o przewianie kiedy w upale otwierane są co chwile szyby. Nie wyobrażam sobie tej trasy w zapeklowanym samochodzie ze strużką potu…wszędzie. Wyjęłam dziś w końcu nakładkę niemowlęca, a pod głowę podłożyłam poduszkę. U takiego malucha wciąż jest ona czasem niestabilna, a dzięki podusi głowa nie lata na prawo i lewo. W sumie i tak, by nie latała, bo największą frajdą dla Poli był w aucie…dach panoramiczny. Chmurki tu, chmurki tam i podróż minęła spokojnie. A Warszawa już za kilka dni…a w jakim celu? Wielka tajemnica, o której może kiedyś się dowiecie !

Co Pola ma na sobie?
buciki – agb baby
bluzeczka – coolclub
getry – george
 
Co Pola ma ze sobą?
poduszka – La Millou
metkowiec słoń – filcove