Gry dla dorosłych: SZMAL.

12 listopada 2016

To już ostatnia recenzja gry, z naszego cyklu: gry dla dorosłych. Było strategicznie, było śmiesznie. Mogliśmy się nawet odrobinę poduczyć z historii. Jak zauważyliście każda gra, była grą karcianą, ale ich odmienne style i zasady oraz ich różnorodność sprawiła, że wyobrażenie na temat gier karcianych nabrało wreszcie sensu.

 

Cykl, który dzisiaj ma swój koniec, został opracowany przeze mnie, przy współpracy z firmą Rebel.pl – największym w Polsce sklepie z grami planszowymi ( i nie tylko). Mam nadzieję, że te wszystkie wpisy były dla Was nie tylko ciekawą inspiracją jeśli chodzi o świat gier, ale też okazją do zapoznania z pozostałymi grami na stronie. Taki sposób spędzania czasu to naprawdę doskonała alternatywa dla czasu przed telewizorem itp. To też cudowny powrót do przeszłości i sposób na poczucie się jak małe dziecko. Chociaż dzisiejsza gra, z dziećmi ma mało wspólnego…

SZMAL

 

dsc_1527

„Gra karciana „Szmal” przeniesie Was do USA lat 60. Wcielicie się w gotowych na wszystko szefów gangów, którzy mają tylko jeden cel ‒ zdobyć największe wpływy w mieście. Alkohol, nocne kluby, broń automatyczna ‒ aby sięgnąć po władzę i pieniądze, nie wolno cofać się przed niczym. Od legalnych interesów, prowadzonych tylko dla przykrywki, po ostre wycinanie konkurencji ‒ wszystko jest dozwolone!

„Szmal” to dynamiczna i pełna emocji gra, w której przyjaźnie nie istnieją, a każdy obmyśla strategię zwycięstwa w wojnie gangów.

Pamiętajcie! Stawka jest wysoka, liczy się tylko Szmal!”

Mamy z F. trochę ulubionych filmów w tematyce „gangsterki”, więc uznaliśmy, że coś takiego może przypaść nam do gustu. Za pierwszym razem, nie za bardzo rozumieliśmy o co chodzi, ale po czasie wszystko okazało się proste.

W pudełku znajdziemy:

  • 80 kart – 30 kart akcji, 25 kart gangsterów, 25 kart własności
  • 80 kart kasy
  • 54 znaczniki rozwoju
  • instrukcję

Kasę układamy nominałami na środku stołu, każdy z graczy otrzymuje po 12 kart, po środku stoi też stos kart, z których będziemy dobierać.

 

dsc_1532

 

dsc_1533

 

Już sam tytuł gry wskazuje nam o co w niej chodzi – no o pieniądze, rzecz jasna! A pieniędzy tych musimy mieć jak najwięcej! Niestety skoro mówiłam o gangsterce, musimy liczyć się z tym, że pieniądze nie zawsze będą pozyskiwane w sposób ekhm… uczciwy ;) Możemy je pozyskiwać poprzez legalne i nielegalne źródła. Do dyspozycji mamy gangsterów, akcję i własności. W grze wczuwamy się w gangsterów w latach 60. Akcja toczy się w Stanach Zjednoczonych.

Mechanizm wykonywanych akcji jest prosty. Polega na wybieraniu w każdym ruchu, jednej z dwunastu kart, które posiada każdy gracz. Wybraną kartę odkładamy na rękę i przekazujemy talię graczowi po lewej stronie. Taki mechanizm to ogromny plus dla gry – wszystko przebiega sprawnie, gracze wykonują ruchy w tym samym momencie. nie musimy na kogoś czekać, robić przestojów itp.

 

dsc_1534

 

dsc_1539

 

Pierwsza i druga runda, różnią się od następnych. W dwóch pierwszych – wybieramy jedną kartę z talii, zatrzymujemy ją na ręce, a pozostałe przekazujemy dalej. Od trzeciej rundy, nie dosyć, że musimy wziąć nową kartę to musimy też coś zagrać. Wybieramy kartę, którą chcemy zagrać spośród tych, które odłożyliśmy na rękę. Po tym ruchu, wszyscy kładziemy jedną zakrytą kartę na stół. Następnie wszyscy gracze w tym samym momencie odkrywają je i wykonują polecenia, które się na nich znajdują. By wiedzieć w jakiej kolejności gracze mają to zrobić, należy zobaczyć kto ma najniższy numer w dolnym rogu karty. Ta osoba rozpoczyna. Cała gra tra dwanaście rund. Na koniec wygrywa osobą z największym SZMALEM.

W grze inwestujemy na przykład w salony masażu, klub go-go, bary, hotele, centra handlowe i wiele innych. Tego rodzaju karty, generują dla nas korzyści w postaci zarobków i dodatkowych znaczników rozwoju – są nimi te zielone dolary. Na kartach własności, znajdują się bowiem znaczki, które mówią nam ile dolarów należy na nich położyć.

 

dsc_1557

 

Dolarów nie kładziemy na kartach gangsterów. Na tych kartach również mamy znaczki, ale służą nam one później do wykładania innych kart z takimi wymaganiami. Istnieją jeszcze akcje – to zagranie daje nam jednorazowo dużo pieniędzy, które zliczone razem ze znacznikami po dwunastu rundach, będą odpowiedzią na to, kto wygrał grę.

Dobra! Ja wiem, że to może brzmieć jak czarna magia, ale po chwili, dosłownie po kilku rundach, będziecie już wiedzieć o co chodzi. No i przecież jest instrukcja.

 

dsc_1545

 

dsc_1546

 

dsc_1552

 

W SZMAL gra się naprawdę fajnie i z klimatem. Schemat jest prosty, grafika charakterystyczna, ale fajna dla oka. Mamy spory wachlarz możliwości, dzięki czemu za każdym razem możemy obrać inną strategię i w inny sposób przechytrzać innych graczy. Z racji, że i tutaj mamy do czynienia tylko z talią kart i znacznikami, i tę grę możemy ze sobą zabrać dosłownie wszędzie. Tematyka gra, na pewno nie podejdzie każdemu. Ja mam do takich rzeczy zdecydowany dystans. Gra to fikcja i nie trzeba mieć charakteru gangstera, żeby się w niego w grze jakoś specjalnie wczuć.

Grę SZMAL, możecie zakupić tutaj. Na stronie znajdziecie jednak wiele innych, ciekawych gier. Zarówno rodzinnych jak i takich ” z pazurkiem”. Mój cykl : Gry dla dorosłych, dobiegł już końca i cieszył się niemałym zainteresowaniem. Dlatego proszę Was teraz o ogólną opinię oraz zdanie. Co powiecie na cykl z grami planszowymi? Dla całej rodziny?! Co powiecie na takie coś? I może tym razem pokusimy się na sobotnie, lub … niedzielne wieczory jako pory na publikację? Dawajcie znać, kiedy najlepiej dla Was czytać o takich rzeczach i czy rodzinne planszówki to dobry pomysł. Ja dziękuję Wam za wszystkie komentarze i wiadomości. Cieszę się, że mogłam Was zainspirować do kreatywnego spędzania czasu. Przypominam też, że wszystkie recenzje, zarówno gier jak i filmów czy książek, znajdziecie od teraz w nowej zakładce na blogu, o nazwie KULTURA, którą znajdziecie TUTAJ. Dzięki!

  • Iwona mniszek

    Dziękuje za ta fajna serie wpisów! Pierwsza recenzja najlepsza, ale wszystkie gry fajne :) ładne zdjęcia :)

    • mamalablog

      Dziękuję! Cieszę się, że się podobało :)

  • ewa

    ooo to to się spodoba na pewno mojemu mezczyznie :D moze w koncu w cos ze mna pogra :D

    • mamalablog

      Powodzenia :D

  • mmmm

    fajne :) ale niech bedzie wiecej!

    • mamalablog

      Postaram się :*

  • Rewelacyjna gra. Idealna na spotkanie z przyjaciółmi i zabawę w Al Capone

    • mamalablog

      dokładnie :):*

  • Basia Potocka

    Rodzinne planszówki tak tak tak :) ja uwielbiam takie gry i fajnie, że robi się to coraz popularniejsze. Fajny pomysł na spędzanie wolnego czasu :)
    Tak jak już wspominałam przy jednej z recenzji, bardzo polecam grę karcianą UNO i mega świetne TABU :)

    • mamalablog

      Muszę się zaopatrzyć i sprawdzić :D