Gdyby jutra miało nie być…

11 września 2014

A gdyby miało nie być jutra… spakowałabym w plecak bańki mydlane,  dwa wianki na głowę i przykleiłabym uśmiechy do naszych twarzy.  Wzięłabym Cię w ramiona i kroczyłabym w stronę słońca.  Mijałabym błyszczące zboże i odganiała od Ciebie chmary owadów.     Wyjęłabym z plecaka wianki i położyła je na czubkach naszych głów.  Wiatr plątałby moje włosy, które tak śmiesznie łaskotałyby Cię po policzkach.

I tak kroczyłabym przed siebie z Tobą w ramionach nie pozostawiając za sobą nic , prócz śladu bosych stóp i stróżki łez, które kapią z radości. A ty…

ty tak słodko mrużyłabyś oczy przez rażące Cię słońce i tak mocno wtulałabyś się w moje ciało,   które tak bardzo koi Cię swoim zapachem. I nie istniałoby dla Nas nic poza nami samymi.  Nasze serca biłyby tylko dla siebie nawzajem co rusz bijąc mocniej.

Czas zdawałby się spowalniać, a ja w końcu usiadłabym i położyła Cię na swoim ciele.I tak trwałybyśmy w tej nicości. Serca przepełnione by były miłością, a ja wyjęłabym z plecaka bańki mydlane.Wzięłabym haust powietrza i zapełniła nimi całą otaczającą nas przestrzeń. Krzyknęłabym „Chwilo bądź wieczna” … I gdybym mogła zabrałabym Cię na koniec tęczy,   spełniła najskrytsze marzenia i przytuliła tak mocno jakby jutro miało nie być.   Ale tęczy by nie było, a tylko błękitne niebo nad nami.  A to… to byłoby wszystko czego oprócz siebie samych byśmy potrzebowały… Bo czego trzeba więcej prócz tej miłości co rozwala serce? Czego trzeba nam więcej prócz tych oczu, które wykrzywiają się jak gdyby chciały wybuchnąć szczęściem…

Czego więcej nam trzeba prócz splecenia swoich dłoni tak mocno, jakbyśmy miały połamać sobie wszystkie małe kostki… Czego trzeba więcej prócz łez szczęścia spływających po policzkach… jeszcze nie wiesz?  Nie trzeba niczego… Bo wszystko inne jest mało ważne.    Wszystko inne jest nieistotne. Jesteśmy tylko my i wszechświat i to piękne, że już nigdy nie będę samotna.  Już zawsze będę Cię mieć.  A utrata Ciebie byłaby końcem mojego istnienia.

 

Bo istnieję dzięki Tobie córko.Kocham Cię najmocniej jak tylko się da.I kochać będę aż po życia kres…