FIT śniadanie – czekoladowy omlet z owocami!

7 lutego 2017

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia – nie ma ku temu żadnych wątpliwości. To jak zaczynamy dzień, ma zdecydowanie duży wpływ na dalszą jego część. Jeśli w pośpiechu biorę gryza białej bułki z byle czym, to na pewno nie będę się czuć dobrze …

Zdrowe posiłki to dla mnie przede wszystkim dobre samopoczucie i zdrowie. Dla wszystkich, którzy ze zdrowego odżywiania, diet bez glutenu cukru itp. się najzwyczajniej w świecie, perfidnie śmieją – super, że Wasze zdrowie pozwala Wam na jedzenie wszystkiego co chcecie. Choć na dłuższą metę nie wróżyłabym Was ekstra wyników u lekarza… ja na jedzenie wszystkiego, pozwolić sobie nie mogę. Zjedzenie czegokolwiek niezdrowego, ma natychmiastowe przełożenie, na mój wygląd, ale co najgorsze, na moje samopoczucie. Zwłaszcza wtedy, kiedy naprawdę jem zdrowo, każdy „cheat meal” to dla mnie katorga nie przyjemność. Tzn. w trakcie jego trwania, jet ekstra! Nieco gorzej, jest kilka godzin później…

I choć nadal nie jestem jakimś fit wariatem, mam zbyt słabą wolę, często ulegam pokusom – to i tak jestem za tym, by zwiększać naszą świadomość i odżywiać się po prostu dobrze i zdrowo. A w dzisiejszych czasach, to naprawdę nie jest takie prosto, skoro większość produktów napakowana jest chemią, nawet jeśli napis na nim wskazuje, że jest FIT – na te walące po oczach takimi napisami: light, fit – uważałabym właściwie najbardziej. Zresztą o czym ja tu mówię, przecież dzisiaj nawet makarony razowe, są razowe tylko z nazwy. Brązowe tylko dzięki barwnikom.

Ale dość już tych żali! Skoro od śniadania, zależy moje samopoczucie podczas reszty dnia – to naprawdę zależy mi na tym, by było pożywne, zdrowe, a najlepiej jeszcze ładne – bo nacieszyć oczy z rana widokiem owoców i pięknej kompozycji, to recepta na wyśmienity humor aż do wieczora! Sprawdzone info ;)

Dzisiejszy omlet wyjątkowo będzie na słodko. Już nie raz, nie dwa, podawałam Wam na niego przepis na instagramie, ale dobrze, żeby miał on również swoje miejsce, w blogowej zakładce kulinarnej. Mam nadzieję, że Wam posmakuje. Ostatnio przeczytałam gdzieś denną dyskusję o tym, że to wszystko co zdrowe na tych instagramowych fotach, to w rzeczywistości w smaku jest ochydne, fuuu i w ogóle pod publiczkę. Naprawdę nie sądzę, by miliony osób jadły coś niedobrego, tylko dlatego, że ładnie wygląda na focie i można to pokazać innym. Zluzujcie. Nie chcecie się dobrze odżywiać, to się nie odżywiajcie, ale dajcieeeee nam żyć i pozwólcie jeść co chcemy, bez Waszych żali ! ;)

OMLET CZEKOLADOWY Z OWOCAMI

Oczywiście nie musi on być czekoladowy, możecie darować sobie odżywkę i zrobić go tradycyjnie :) Potrzebujemy:

  • pół banana
  • 1 jajko
  • 1 łyżka płatków owsianych
  • pół miarki odżywki białkowej o smaku czekoladowym ( ew. trochę kakao )

Wszystko miksujemy ze sobą, na gładką masę, którą następnie wrzucamy na rozgrzaną patelnię – ja zazwyczaj lekko ją smaruje, śladową ilością oleju kokosowego lub oliwą z oliwek. Smażymy z obu stron – nigdy nie wiem ile, musicie obserwować, poruszać patelnią, żeby zobaczyć, czy omlet można już przewrócić na drugą stronę.

 

 

 

 

 

 

 

Ściągnięty fit omlet z patelni, wrzucam na talerz i najczęściej kroję na 4 części, obkładając tym co akurat mam w lodówce. Tym razem na całości położyłam banana i obsypałam wszystko pokruszonym migdałem. Dwie połówki dodatkowo posypałam śladową ilością kakao, a pozostałe dwie wiórkami kokosowymi. Gotowe! Fit omlet jest gotowy do spożycia…

 

 

 

Ilekroć jem taki omlet – nieważne czym go obłożę – nie mogę się nadziwić, jakie to jest… PRZEPYSZNE! Każdy kęs to raj dla mojego podniebienia, a gdybym była poetką, to pewnie i wiersz bym napisała o tym omlecie. Tak go kocham, no!

Jego przygotowanie zajmuje około pięciu minut i naprawdę warto wstać 5 minut wcześniej, by zjeść coś takiego. Jak na efekt smakowy i wizualny, pięć minut to jest naprawdę tyle co nic. Poniżej przedstawiam Wam jeszcze dwie inne wersje, które kiedyś zrobiłam :) Równie pyszne!

 

 

 

Mam nadzieję, że pomysł na FIT śniadanie Wam się spodobał! A nawet jeśli nie trafiłam w Twoje gusta – doceń chociaż moje starania i polub post na facebooku – dzięki temu zobaczy go więcej osób. Dla Ciebie to sekunda, a dla mnie mega satysfakcja i znak, że moja praca ma sens! Dziękuję! :) I życzę smacznego!

  • mela

    noo Ala, jeśli takie masz dawac fit przepisy, to bede wyczekiwac z niecierpliwoscia :) a przepis wyprobuje pojutrze :)

    • Mam nadzieję, że wypróbowałaś, i że smakowało! :)

  • Eliza

    Na wieczor takie cuda 😍😍😍 mamalcia uwielbiam omlety z twoich przepisów wiec ufam ze i ten na słodko będzie fantastyczny ❤ tak wygląda! Mniami !!!!

  • Ewa Kalisiak

    Alicja, jeśli nie mam odżywki białkowej, myślisz, że jaka czekolada będzie najlepsza? Gorzka? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Myślę, że gorzka będzie najzdrowsza i najlepsza :D

  • Aśka

    Super, ja poproszę o przepisy na jakieś zdrowsze wersje ptasiego mleczka albo otworzyć oczywiście jeśli znasz 😘

  • Wow, ale pyszności!! 😍 Jutro na śniadanie na pewno wypróbuję Twój przepis! 😘

  • Lila

    Zrobiłam, wyszło – polecam!!! :D niebo w gębie, że tak powiem!

  • Zrobiłam dziś z z trochę większych proporcji z cynamonem :) jedliśmy z synem z wielkim smakiem :)

  • Basia Potocka

    Ja mojemu Bartkowi często robię omleta z rozciapanym bananem, mniamki! Zawsze mu podjadam ;)

  • Barbara Partyka

    Mamala jesteś wielka, od samego patrzenia jest już niebiańsko

  • Pingback: FIT jadłospis – moja recepta na piękne ciało i energię każdego dnia!()